Timothy Snyder
Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie
Timothy Snyder Czarna ziemia. Holokaust jako ostrzeżenie Wydawnictwo Znak

Holokaust. Bezprecedensowa zbrodnia w historii ludzkości. Przyzwyczailiśmy się do myśli o tym, że była ona wynikiem wyzwolenia negatywnych emocji przez jednego szaleńca. Cały czas dociekamy jak to się stało, że z pozoru zwykły człowiek staje się nagle mordercą. Mordercą zza biurka czy zwykłym siepaczem.

REKLAMA
Timothy Snyder przyzwyczaił nas do rzetelnych i wnikliwych analiz procesów historycznych, zawstydzając jednocześnie historyków z Europy Wschodniej podejmowaniem tematów, które dotychczas leżały w ich gestii. Czytelnik, który sięgnie po „Czarną ziemię” nie zawiedzie się tym bardziej, że otrzyma dodatkową przestrogę. Holokaust to nie tylko historia. Podobna zbrodnia może się wydarzyć i dzisiaj. I nie wystarczy do niej szaleństwo jednego człowieka, który wyzwoli negatywne emocje wśród zwykłych ludzi. Wystarczy splot okoliczności, które zniszczą instytucję państwa, lub relacji państwo – obywatel.
Timothy Snyder stale podkreśla, iż Holokaust zaczął się na terenach państwowo zdewastowanych. Podwójna okupacja zniszczyła elementy państwa, wspólnoty obywatelskiej, wzbudzając jednocześnie atawistyczny strach poszczególnych obywateli. Wojna Hitlera ze Związkiem Radzieckim nie była wojną ideologiczna, to wojna ukierunkowana od samego początku na zlikwidowanie grupy etnicznej, postawionej poza nawias społeczności. Holokaust stał się cienkim mostem porozumienia pomiędzy niemieckim okupantem a etniczną ludnością zaangażowaną we współpracę z komunistami. Ci, który wiernie wdrażali na skrwawionych ziemiach komunizm bardzo łatwo wpisali się w nazistowski program ostatecznego rozwiązania, rozgrzeszając się tym samym z własną, komunistyczną przeszłością. Nie było by to oczywiście możliwe bez wiedzy i woli okupanta. Schemat mordów był wszędzie ten sam. Równanie Żyd=komunista, zmuszenie do usunięcia przez ludność żydowską emblematów komunistycznych, wreszcie mord. Schemat przypominający rzucenie policji kozła ofiarnego, który miał odpowiedzieć za zbrodnię przez organizację mafijną. Rzeczywiści komuniści i kolaboranci brali więc odwet za zbrodnie popełniane przez samych siebie.
Proces ten ogarnął oczywiście całą Europę, oczywiście w pierwszym tylko stadium. Bezpaństwowi Żydzi jako pierwsi byli usuwani z krajów, gdzie wcześniej znaleźli schronienie. Nie należeli bowiem do wspólnoty obywatelskiej i w stosunku do nich struktury państwowe nie poczuwało się do ochrony. Uchodźca, emigrant, cudzoziemski robotnik, wreszcie obcy kulturowo, religijnie i etnicznie. Pasożyt żerujący na zdrowym ciele narodu, zagrożenie dla jego przyszłości, szkodnik i nosiciel chorób, wreszcie wróg. Tak to właśnie proces udhumanizowania, którego tragicznym zakończeniem stał się właśnie Holokaust. Zwróćmy jednak uwagę na jego początek- zidentyfikowany obcy.
Czy więc możliwa jest powtórka z holokaustu? Na to pytanie każdy z nas, kto choćby śledził nerwowe internetowe dyskusje o uchodźcach, znajdzie odpowiedź. Nienawiść usprawiedliwiana strachem, radość z tragedii na autostradzie w Austrii, wreszcie żenujące memy każą nam patrzeć w przyszłość z obawą, tym bardziej, że środowiska najbardziej aktywne w ksenofobicznej narracji, skrajna prawica, subsydiowana jest przez Kreml.
Czyżbyśmy byli świadkami powolnej destrukcji Unii Europejskiej? A jeśli tak, to czym się to skończy? Czy na pewno obcymi będą jedynie znienawidzeni muzułmanie?
Pomyślmy na ten temat, spokojnie i bez histerii.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?