
Hannibal ante portas. Ten okrzyk obiegł przeszło rok temu całą Europę, kiedy tysiące ludzi zmęczonych wojną szli w poszukiwaniu spokoju i lepszej przyszłości. Baliśmy się ich. Nic dziwnego, strach przed nieznanym jest rzeczą normalną, dodatkowo byliśmy straszeni przez media czy polityków węszących w naszych niepokojach pożywkę dla własnych interesów. Cały czas słyszeliśmy wieści o końcu znanej nam Europy, nie wiedząc, że tak naprawdę koniec ten nastąpił już dawno. O naszych lękach powodujących, iż zapominamy o empatii, czy dziedzictwie chrześcijańskiego miłosierdzia, pisze po raz kolejny Zygmunt Bauman.
REKLAMA
Strach zniewala, powoduje, że rozpaczliwie poszukujemy poczucia bezpieczeństwa lub choćby jego złudzenia. Ze strachu tracimy zdolność logicznego myślenia i resztki człowieczeństwa. Ogólnoeuropejski spektakl o tytule : „Oni przybywają” przybierał żenującą postać.
Cywilizowani Europejczycy, pochodzący z kraju szczycącego się wielowiekową tolerancją, spadkobiercy polskiej husarii, radowali się na wieść o zamarzniętych w chłodni uciekinierach, odrzucali jakiekolwiek wzruszenie na myśl o kilkuletnim chłopcu, którego morze wyrzuciło na brzeg. Retoryka : każdy uchodźca to terrorysta opanowała debatę publiczną, a każdy głos rozsądku pociągał za sobą falę bezwzględnego hejtu. Zatwardzaliśmy więc serca nasze, dowodząc, że 1050 lat chrześcijaństwa pozostawiło na nas jedynie cienką, łatwo ścieralną powłoczkę, powodując, iż duma nasza w niczym nie jest uzasadniona.
Cywilizowani Europejczycy, pochodzący z kraju szczycącego się wielowiekową tolerancją, spadkobiercy polskiej husarii, radowali się na wieść o zamarzniętych w chłodni uciekinierach, odrzucali jakiekolwiek wzruszenie na myśl o kilkuletnim chłopcu, którego morze wyrzuciło na brzeg. Retoryka : każdy uchodźca to terrorysta opanowała debatę publiczną, a każdy głos rozsądku pociągał za sobą falę bezwzględnego hejtu. Zatwardzaliśmy więc serca nasze, dowodząc, że 1050 lat chrześcijaństwa pozostawiło na nas jedynie cienką, łatwo ścieralną powłoczkę, powodując, iż duma nasza w niczym nie jest uzasadniona.
Ja wiem, wszystko to zostało wielokrotnie powiedziane, odbyły się dziesiątki debat i rozmów, wypowiadały się autorytety polityczne i moralne, przypominano wielokrotnie, ze i kochani Europejczycy byli uchodźcami, a wśród tych właśnie Europejczyków, przodowali Polacy. Wszystko to zostało powiedziane, jednak naukowo uzasadnione rozważania guru światowej socjologii po raz kolejny robią na nas wrażenie.
Nasza panika obraca się jednak przeciwko nam. Bezpieczeństwo, lub jego ułuda, oznacza ograniczenie naszej wolności i prawa do prywatności, a jutro oznaczać będzie utratę części, a w konsekwencji całości naszych praw podstawowych. Słowo klucz – obcy kulturowo, czy terrorysta służyć może do usprawiedliwienia każdej niegodziwości, której dopuścić się mogą rządzący. Historia może się więc powtórzyć, a tego nikt z nas by nie chciał.
Podobnie jak tej wojny, która zniszczy naszą cywilizację.
