
Przed rokiem trafiłem na internetową dyskusję, w której dyskutanci doszli do wniosku, iż tylko osoba Baszara al. Asada gwarantuje spokój w tej części świata. Zareagowałem wzruszeniem ramion, dziś jednak zmusiłbym dyskutantów do lektury książki, prędko zmieniliby zdanie.
REKLAMA
Jakoś przywykliśmy do wojny Syrii. Dzieje się daleko od nas, dotykając tylko wtedy, kiedy w polityce pojawia się kwestia relokacji uchodźców. Czasem picie porannej kawy zakłóca news o tym ilu pozostało lekarzy w Aleppo, niektórych raduje wieść o rosyjskim zaangażowaniu w konflikt. O tej wojnie zapominamy w chwili kiedy zbyt długo czekamy na tramwaj, kiedy zaczyna padać deszcz, lub zgubiliśmy zapałki. Bliższa koszula ciału, dlatego tak nas irytuje, kiedy ktoś wywołuje w nas ten sumienia wyrzut, że wygodnie sobie żyjemy, gdy tam, w najstraszniejszych warunkach zginęło tylu niewinnych.
Garance Le Caisne nie ma dla nas litości. Bez cenzury, bez słowa komentarza, bez żadnej, relatywizacji faktów, przedstawia to, co usłyszała od swoich rozmówców. Dawny fotograf armii syryjskiej oraz więźniowie reżimu, którym cudem udało się uciec zarówno z więzień jak i samej Syrii. Fotograf, ukrywający swą tożsamość pod pseudonimem Cezar przemycił zarchiwizowane fotografie dokumentujące zbrodnie reżimu i stanowić będą dowód, jeśli kiedykolwiek zbierze się międzynarodowy trybunał, który osądzi popełnione w Syrii zbrodnie. Nie ulega wątpliwości, że w Syrii od kilku lat toczy się wojna Assada z własnym narodem, wojna ta będzie prawdopodobnie najdłuższym konfliktem zbrojnym na całym świecie. Wrogiem reżimu jest ludność cywilna całego kraju, ludność, której nigdy nie było dane żyć w atmosferze swobód i poszanowania elementarnych praw człowieka. Nie, nie będę tu robić wykładu z historii Syrii, nie będę też streszczać samej książki, bowiem żadne streszczenie, żaden cytat nie odda, choćby w ułamku, jej treści. Przez tą lekturę trzeba przejść samemu, wiedząc jednak, że nie będzie to ani miła, ani przyjemna lektura.
A po niej, być może, spojrzymy nieco inaczej na konflikt syryjski
