
REKLAMA
„Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?”
Bridge, Tabatha i Emily znają się od dzieciństwa na i przyjaźnią się na dobre i na złe. I choć zaczyna ich dzielić coraz więcej – Em znajduje sobie starszego chłopaka, który niekoniecznie przypada do gustu reszcie, Tab odkrywa w sobie feministkę i pod wpływem swojej nauczycielki zaczyna walczyć z niesprawiedliwościami, z kolei Bridge zastanawia się, jakim cudem przeżyła wypadek, którego nie powinna była przeżyć – to trwają przy sobie. Tyle, że nadchodzi nowy rok szkolny, ich drogi coraz bardziej się rozdzielają i ich przyjaźń zaczyna stawać pod znakiem zapytania.
Z jednej strony to bardzo klasycznie opowiedziana historia dla nastolatków. Jest zatem grupka bohaterek, nastolatek młodszych [uczennice siódmej klasy czyli +/- trzynaście lat], każda mająca jakiś problem/konflikt do rozwiązania [zazwyczaj są to takie, z którymi prawie każdy nastolatek może się uosobić] , z którym ostatecznie uda jej się zmierzyć, dzięki wsparciu innych i dojrzeniu do decyzji. Do tego poboczni bohaterowie [tu tajemnica licealistka, Sherm – nowy przyjaciel Bridge, a także Jamie, brat Bridge] i ich drobne problemy, lekko zbyt optymistyczne podejście do życia nastolatka, trochę humoru i morałów i voila!
Z drugiej strony, widać, że jest to książka napisana niedawno. Gwoli wyjaśnienia - literatura młodzieżowa to specyficzny podgatunek. W ciągu kilkunastu lat przeszła wielką rewolucję - szczególnie jeśli chodzi o pozycje wydawane na rynku polskim, gdzie w ciągu zaledwie kilku dekad zrobili wielki krok od fabularyzowanych encyklopedii przyrody [serdecznie pozdrowienia, panie Szklarski], przez książki spod znaku luźno pojętej fantastyki, a także o tematyce przygodowej, aż po powieści poruszających tematy powszechnie uważane za trudne, czy wręcz za kwestie tabu – czyli gwałty, molestowanie seksualne, przemoc domowa, problemy psychiczne itd. Tu takim tematem trudnym jest sprawa nieco bardziej intymnych zdjęć wysyłanych przez jedną z bohaterek do innego, a także przemoc słowna w szkole.
Ta mieszanka sprawia nieco problemu w chwili, gdy trzeba podjąć się klasyfikacji wiekowej. Bo o ile sposób opowiadania historii, kreacji bohaterów i świata, a także większość podejmowanej tematyki każe myśleć o naprawdę młodych nastolatkach [na to wskazywałby także wiek postaci – wiadomo, twórcy młodzieżówek myślą o bohaterach w wieku czytelników lub ewentualnie nieco starszych, by ci drudzy z miejsca odczuwali jakąś więź], to te dwa trudne tematy sugerują jednak wyższy próg – około 15 roku życia. Możliwe jednak, że i one będą odpowiednie dla młodszych odbiorców, bo być może i taka tematyka bliska jest – niestety – młodzieży [autorka tekstu nie wie, bo coraz bardziej oddala się od wieku docelowego powieści młodzieżowych].
