Beryl Evans "Charlie Ciuch-Ciuch"
Beryl Evans "Charlie Ciuch-Ciuch" Wyd. Prószyński i S-ka

REKLAMA
„Pragnę tylko pod błękitnym niebem pędzić, gdzie się da / Być szczęśliwą ciuch-ciuch-ciuchcią aż do śmierci mojej dnia.”
„Charlie Ciuch-Ciuch” to krótka i urocza historia o parowozie o imieniu Charlie i jego maszynisty Boba. Historia z uniwersalnym przesłaniem na temat przyjaźni, a także oddania i tego, że nowe, nie zawsze oznacza lepsze. Na tyle krótka, że dla maluchów jest to książeczka na jeden wieczór i na tyle wciągająca, że z pewnością każde dziecko poruszy i zaciekawi.
Ma zaledwie 19 stron, z czego miejsce zajmują głównie prześliczne ilustracje Neda Damerona. Są plastyczne, są oryginalne, kolorowe, ale w swych barwach stonowane do brudnych pasteli, wyglądające jakby książkę wygrzebano ze strychu, gdzie dziadkowie włożyli swoje lektury z dzieciństwa. Jest to efekt zamierzony, bo jak twierdzi informacja zamieszczona na czwartej stronie okładki, jest wydanie wzorowane na książeczce z 1942.
„Nie zadawaj głupich pytań, w głupie gry nie będę grać/ Jestem tylko ciuch-ciuch-ciuchcią , inny się nie mogę stać”.
Kim jest Beryl Evans, tak zachwalana przez Stephena Kinga? Podczas ubiegłorocznego Comic Conu w San Diego można było spotkać się z aktorką, Alisson Davies, która występowała jako Beryl Evans. Bowiem Evans to nikt inny jak jedna z bohaterek cyklu „Mroczna wieża”, pisarki, której powieść dla dzieci „Charlie Ciuch-Ciuch” staje się przepowiednią konfrontacji z nawiedzonym pociągiem Blaine Mono.
Opowiadanie można było przeczytać w całości w „Mrocznej Wieży”, teraz jednak w ramach promocji ekranizacji cyklu Stephena Kinga, została wydana pod autorstwem „Beryl Evans” z ilustracjami Neda Damerona, ilustratora limitowanego wydania „Mrocznej Wieży III: Ziemii Jałowych”. Nie zmienia to jednak faktu, że to dzieło li i jedynie Kinga, co dodaje pewnej przewrotności jego blurbowi, widniejącemu na okładce - „Gdybym kiedykolwiek napisał książkę dla dzieci, to dokładnie taką, jak ta!”.
„Charlie Ciuch-Ciuch” z pewnością spodoba się małym czytelnikom, ale także i fanom twórczości Stephena Kinga, dla których historyjka o parowozie z marzeniami będzie nie lada gratką i unikatowym gadżetem związanym z „Mroczną Wieżą”.
Marta Kraszewska

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?