O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Wołanie w górach

Michał Jagiełło
Wołanie w górach
Wpadki i akcje ratunkowe w Tatrach
Michał Jagiełło
Wołanie w górach
Wpadki i akcje ratunkowe w Tatrach Wydawnictwo Iskry
Wypadki w górach to norma. Towarzyszą każdej górskiej wędrówce. Wszak góry są kapryśne, nie znoszą lekceważenia i nie znoszą błędów, za które każą srodze płacić. Tak więc w momencie, kiedy ludzie zaczęli chodzić po górach, niezbędni się stali ci, którzy mieli nieść im pomoc. O nich właśnie jest ta opowieść.



Michał Jagiełło. Polonista, prozaik, poeta, publicysta i taternik, związany przez długie lata z ratownictwem górskim. Osobiście uczestniczył w 250 akcjach ratunkowych, więc doskonale wiedział, na czym polega praca ratownika i znał historie Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jego Wołanie w górach doczekało się właśnie dziewiątego już wydania. Niestety, pracę nad nową, uzupełnioną wersją książki przerwała śmierć Autora, którego notatki zatrzymały się na wydarzeniach z 2015 roku. To wydanie jest szczególne. Ukazało się czterdzieści lat po wydaniu pierwszym, którym była ledwie dwustustronicowa książeczka. Autor przez lata pracował nad uzupełnianiem historii tatrzańskiego ratownictwa. W taki oto sposób książka urosła do rozmiarów opasłego, liczącego 900 stron tomiska.

Książkę otwiera rozdział Gałązka kosodrzewiny, który jest zapisem najwcześniejszych wypadków tatrzańskich i tak naprawdę opisem początków tatrzańskiej służby ratownictwa górskiego, zamyka opis wypadków w jaskiniach. Materiałem do książki były zapiski Księgi Wypraw TOPRu i relacje świadków zdarzeń. Całość, ilustrowana własnymi refleksjami Autora, wymusza u czytelnika szacunek dla gór, które, jak napisano wcześniej, nie znoszą lekceważenia i pomyłek.

Pamiętajmy o tym.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...