O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Kiedy zapada mrok

Jaume Cabre
Kiedy zapada mrok
Jaume Cabre
Kiedy zapada mrok Wydawnictwo Marginesy
Śmierć, widziana z wielu perspektyw. Natura zła, które przecież nigdy nie jest absolutne. Oto Jaume Cabre w krótkiej formie literackiej.



Chłopak porzucony przez ojca i skrzywdzony przez opiekuna, morduje po raz pierwszy. Kiedy pojmie, że został jeszcze zdradzony, morduje, by zapewnić sobie bezpieczeństwo i wygodne życie. Morderca spowiadający się swej przyszłej ofierze, literat padający ofiarą okrutnej zemsty i wreszcie złodziej, ginący pod kradzioną właśnie skrzynią. Opowiadania równie tragiczne, co zakrawające na farsę. Śmierć we frankistowskiej Hiszpanii została bowiem oswojona, niczym kromka chleba maczana w świeżo tłoczonej oliwie. I właśnie ta śmierć w latach dyktatury stała się tematem przewodnim w literaturze XX wieku. Cabre konsekwentnie idzie tą drogą, nawet jeśli kostucha nie jest eksponowana w jego książkach tak wyraźnie jak w świeżo wydanych opowiadaniach, to czytelnik czuć będzie w czasie lektury jej zimny oddech.

Zło oswojone traci na grozie. Człowiek, który raz go zaznał, więcej się nie przestraszy, dlatego właśnie morderca będzie wyznawał swe grzechy przyszłej ofierze, lub zdecyduje się na wypicie z nim kieliszka alkoholu, a zmarły będzie opowiadał o swej drodze, pełnej występku z irytującym humorem, który trudno określić czarnym. Wydaje się, że te opowiadania były efektem kaprysu pisarza. Nie kryjąc w sobie przesłania, miały jedynie pokazać to, co dla wielu wielbicieli prozy katalońskiego pisarza jest oczywiste. Patrzcie, to ja, Jaume Cabre, podziwiajcie to, co napisałem i nie doszukujcie się w tym jakiejś idei. Nie muszę bowiem nikomu niczego udowadniać.

Pozostaje nam więc tylko cieszyć się lekturą.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...