Rozwój nauki i związany z nim postęp techniki sprawiły łącznie, że wykorzystujemy obecnie różne narzędzia, których nawet nazw nie znamy i których działania nie dostrzegamy. Jednak narzędzia te ISTNIEJĄ i mogą mieć wpływ na nasze życie. Jednym z nich jest STEGANOGRAFIA.

REKLAMA
O steganografii mówię obszerniej w felietonie radiowym, który będzie nadany przez Radio Kraków w niedzielę, 18 marca 2018 roku - jak zwykle tuż po hejnale, o godzinie 12:07. Zapraszam do odbiorników radiowych w terminie, w którym ta audycja będzie nadawana, albo namawiam do wysłuchania jej w dowolnym terminie przy wykorzystaniu tego linku..
Korzystając z tego, że w tym blogu mogę pokazać obrazki, których w radiu nie mogłem użyć - napiszę także tutaj kilka słów o tym, czym jest steganografia wykorzystująca obrazy. Warto jednak dodać, że steganograficznie można ukrywać różne wiadomości nie tylko w obrazach, ale także w nagraniach dźwiękowych, w pozornie niewinnych tekstach a nawet ... w niewolniku!
To, jak steganograficznie wykorzystano niewolnika, opisał Herodot w swoich "Dziejach" w V wieku przed naszą erą, a ja o tym opowiadam w mojej pogadance radiowej, do której wysłuchania chcę Państwa tym wpisem zachęcić. Nie zdradzę więc, gdzie schowano w niewolniku tajną wiadomość, a także nie odpowiem tu na nasuwające się pytanie, czy w przypadku wykorzystania do tego celu niewolnicy zamiast niewolnika - wiadomość byłaby ukryta w tym samym miejscu - czy może w innym? :-)
Jeśli ktoś chce się tego dowiedzieć - niech skorzysta z tego linku..
Natomiast niżej pokazuję, jak ukrywa się steganograficznie wiadomości w obrazach. Załóżmy, że chcemy posłużyć się obrazem Mony Lizy, w którm ukrywamy jakiś tajny tekst:
logo
Na pozór obraz z ukrytym tekstem niczym się nie różni od oryginału. Jeśli jednak zbadamy dokładnie oczy damy z portretu, to okaże się, że zmieniono tam nieznacznie wartości w zapisie RGB poszczególnych pikseli obrazu.
logo
Oko ludzkie tego nie wykryje, ale komputer odejmując - piksel po pikselu! - od obrazu nadesłanego obraz oryginalny - pokaże ukryty napis. Jest to pokazane na obrazku rozpoczynającym ten wpis. Widać tam ogólnie znany obraz "Lena" (po lewej stronie), obraz z wmontowanym steganograficznie napisem (w środku) i obraz samego napisu, powstający po odjęciu tych dwóch obrazów od siebie. Obrazy te pochodzą z moich własnych eksperymentów, więc mogę sobie pozwolić na samokrytykę: Litera N jest odrobinę widoczna na tle kapelusza dziewczyny na środkowym obrazie, więc w istocie marnie ukryłem ten NAPIS. Ale chodziło o pokazanie studentom samej zasady steganografii, a nie o przesłanie jakichś szpiegowskich informacji, więc z wyniku jestem zadowolony. :-)
Resztę usłyszycie Państwo w audycji. Zapraszam!