
Dzisiaj do komunikacji wykorzystujemy telefony (głównie komórkowe) i Internet (email, portale społecznościowe, listy dyskusyjne itp.) Dawniej jednak ich nie było i wiadomości przewozili specjalni kurierzy, albo pocztowe dyliżanse. Punktem zwrotnym w rozwoju telekomunikacji było wynalezienie i wdrożenie do praktyki telegrafu. Warto może przypomnieć jego historię.
REKLAMA
Wielu wynalazców podejmowało pomysł budowy telegrafu, czyli urządzenia piszącego na odległość (bo to właśnie znaczy słowo telegraf = tele czyli na odległość + graf czyli pisanie), ale większość próbowała przesyłać informacje o kolejnych literach w przesyłanym tekście przy pomocy takiej liczby przewodów, jaka była liczba liter w alfabecie (24 dla języka angielskiego). Było to oczywiście niepraktyczne.
Na właściwy pomysł wpadł Samuel Morse kodując wszystkie litery za pomocą krótszych (kropki) i dłuższych (kreski) sygnałów w jednym tylko przewodzie. Historię powstania i upowszechnienia tego wynalazku opisałem w "Rzeczpospolitej":
Tekst tego artykułu można przeczytać korzystając z tego linku. Opowiedziałem o tym także w Radio Kraków:
Audycja ta jest dostępna pod tym linkiem, więc może być wysłuchana w dowolnym dogodnym terminie.
Zapraszam i zachęcam do przeczytania albo do posłuchania. Albo do jednego i drugiego!
