O autorze
Dziennikarz sportowy. Absolwent WSH o kierunku: Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Pisałem w Tygodniku Kibica. Obecnie przeczytać mnie można na Ekstraklasa.net

twitter: @s.czaplinski
e-mail: s.czaplinski@gmail.com

Marcin Kikut: Bakero? Świetny człowiek, średni trener

- Bakero był znakomitym psychologiem. Kiedy miałem kontuzję, dał mi olbrzymiego pozytywnego kopa przez to, że wyraził swoje wsparcie. Warsztat trenerski? Średnio... Brakowało mu czucia naszego społeczeństwa, naszego podejścia do piłki, czy ogólnie polskich realiów - mówi Marcin Kikut, były obrońca m.in. Lecha Poznań, a obecnie Ruchu Chorzów.



Wronki to było odpowiednie miejsce do rozwoju swojego piłkarskiego talentu?
Jak najbardziej. W ówczesnym czasie Wronki były świetnym miejscem dla tak młodego zawodnika. W ostatnich latach trochę się już to pozmieniało, bo mimo iż wciąż znajduje się tam świetna baza, to sama szkółka nie jest już tak mocna. Kiedy ja zaczynałem swoją przygodę z piłką, jeździliśmy na zagraniczne turnieje, na których osiągaliśmy sukcesy.


Niektórzy zawodnicy narzekali na widok tamtejszego więzienia. Mam rozumieć, że Panu to nie przeszkadzało?
Nie. Aczkolwiek widok był rzeczywiście specyficzny, bo samo więzienie jest położone w centrum miasta. Mi jednak, tak jak wspomniałem wcześniej, Wronki będą kojarzyć się z naprawdę dobrą bazą piłkarską i solidną drużyną, a nie więzieniem.

Wspomnienia byłyby zapewne jeszcze lepsze, gdyby nie afera korupcyjna i słynna już postać „Fryzjera”.
Był pewien okres, w którym można było odczuć tą słynną już dziś aferę korupcyjną. Myślę jednak, że kiedy miałem 16-17 lat, to władze w klubie powoli się zmieniały i styczności z tą „ciemną stroną mocy” ja już nie odczuwałem. Zresztą, ja podczas pobytu we Wronkach nigdy nie spotkałem się z „Fryzjerem”...


Przyjemniejsze chwile, to zapewne te związane z sukcesami na polskim podwórku, a także występami w europejskich pucharach?
Amica zdobywała wtedy Puchar Polski, grała w europejskich pucharach. Jako pierwsi w Polsce awansowaliśmy do fazy grupowej Pucharu UEFA. W rozgrywkach ligowych zawsze byliśmy w czwórce, piątce najlepszych drużyn w Polsce. To świadczy o tym, że Amica dysponowała naprawdę mocną i solidną drużyną. Nigdy nie schodziliśmy z pewnego poziomu.
Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka