
Ustawa o ograniczeniu praw mediów została już wprowadzona bez procedury. Uzurpatorzy znowu pokazali swoje tchórzostwo. Wobec oporu uciekli z sali plenarnej i zamknęli się w ciasnym pomieszczeniu, otaczając się ochroniarzami z BOR, a posłowie opozycji nie zostali wpuszczeni do Sali Kolumnowej przez Straż Marszałkowską. Jeżeli dziś ci, którzy łamią jawnie prawo wyjdą z Sejmu, będzie to oznaczać porażkę demokracji w Polsce.
REKLAMA
To co dziś się stało w polskim Sejmie powinno już wszystkich, mających nadzieję na zdolność do kompromisu Jarosława Kaczyńskiego, obudzić z letargu. Ta władza idzie do przodu bez względu na prawo, bez względu na moralność, bez względu na konsekwencje. Dlatego zrobi wszystko, absolutnie wszystko, aby do tych konsekwencji nie dopuścić.
Do Warszawy ściągnięto posiłki Policji.Władza pod osłoną nocy użyła siły wobec demonstrantów - mężczyzn i kobiet. Tylko po to, aby kolumna partyjnych kacyków mogła pojechać do domu. Tak być nie może! Nie wolno się poddawać właśnie dziś. Nie jutro, nie w poniedziałek, nie za tydzień. Dziś!
Jeśli dzisiejszy protest nie dokona zmiany, w następnych krokach, władza uprawomocni zniszczenie każdego, kto się jej przeciwstawi. Nie dajmy się zastraszyć! Nie dajmy się zniechęcić! Jeśli nie chcesz już czuć się jak zwierzę zaganiane w róg, jeśli nie chcesz już widzieć jak Twój dom jest podpalany przestań to czytać. Weź termos, ciepłe skarpetki, szalik i idź tam gdzie się rozstrzyga Twoja przyszłość. Polska Demokracja Cię potrzebuje!
