O autorze
Students for a Free Tibet Poland (www.sftpoland.org) jest oficjalnym oddziałem międzynarodowej organizacji Students for a Free Tibet (www.studentsforafreetibet.org) zrzeszającej Tybetańczyków i aktywistów podejmujących działania na rzecz wolności Tybetu i zmiany świata bez stosowania przemocy. Jesteśmy organizacją członkowską, do której przystąpić może każda zainteresowana osoba.
www.Facebook.com/SFTPoland
www.youtube.com/SFTPoland

Zderzenie cywilizacji - turystyka w Tybecie

"Ta scena wprawiła mnie w osłupienie, czy można podejść z aparatem bliżej"? Komentuje zachowanie chińskiego "turystów" autor/ka bloga.
"Ta scena wprawiła mnie w osłupienie, czy można podejść z aparatem bliżej"? Komentuje zachowanie chińskiego "turystów" autor/ka bloga. Tibet Watch
Organizacja Tibet Watch z Wielkiej Brytanii opublikowała raport dotyczący zachowania chińskich turystów w Tybecie, zawierający bulwersujące zdjęcia m.in. turystów chodzących po świętych dla Tybetańczyków obiektach kultu czy też fotografujący pielgrzymów jak dzikie zwierzęta na safari...



Skulona Tybetanka zasłania rękoma twarz. Grupa Chińczyków, nie zważając na jej niemy protest, otacza ją i robi jej zdjęcia. Zaraz obok turystka pozuje, siedząc okrakiem na posągu Buddy – o raporcie napisała wczoraj także Gazeta Wyborcza

Choć zdjęcia – i fakty – z raportu bulwersują i stawiają kolejny znak zapytania nad przyszłością kultury tybetańskiej, warto zdać sobie sprawę, że „dzikie” zachowania to nie wyłącznie domena chińskich turystów. Choć tych w Tybecie jest najwięcej, a Tybet promowany jest w Chinach jako „egzotyczna” destynacja, której „zdobywanie” ułatwia budowana w niezwykłym tempie infrastruktura.


Jak napisał w swoim komentarzy pod postem o raporcie Marek Kalmus, znany podróżnik i autor publikacji o Tybecie: „fotograficzna (i nie tylko fotograficzna) "przemoc turystyczna" to generalnie bardzo poważny problem dotyczący nie tylko Tybetu. Turystom powszechnie wydaje się, że skoro są turystami, to wolno im wszystko, bez względu na uczucia tubylców, ich tradycje kulturowe i religijne oraz inne zwyczaje. Przykro to mówić, ale polscy turyści w znacznej części raczej należą do najbardziej bezwzględnych, nieempatycznych i roszczeniowych narodowości”.

Nas, aktywistów wierzących, że zmiana jest w Tybecie jest możliwa i dokona się rękoma Tybetańczyków i Tybetanek, szczególnie interesuje ich własnie zdanie, cichy protest, wyrażany także w komentarzach w internecie. Dla tego publikujemy tłumaczenie fragmentu raportu oddając głos samym mieszkańcom i mieszkankom Krainy Śniegów.


Reakcje Tybetańczyków w mediach społecznościowych dotyczące turystyki i podróży w Tybecie
To zdjęcie (powyżej), które krążyło wśród społeczności tybetańskiej korzystającej z popularnej chińskiej aplikacji na telefony komórkowe WeChat, przedstawia chińskiego turystę stojącego na buddyjskim malowidle naskalnym. Tymczasem w kulturze buddyjskiej stąpanie po świętych tekstach lub wizerunkach, a nawet dotykanie ich stopami stanowi zarówno brak szacunku, jak i postępowanie sprzeczne z zasadami tej religii, które my nazwalibyśmy grzechem.
Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!

O TYM SIĘ MÓWI

0 0Elitarna grupa zaczyna szukać Woźniaka-Staraka. Jeden z nurków zdradza szczegóły
0 0Co dalej z poszukiwaniami Woźniaka-Staraka? Mamy najnowszy komentarz policji
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"