O autorze
Posłanka Parlamentu Europejskiego, w latach 2015-2019 Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich, doktorka nauk prawnych, radczyni prawna, legislatorka

Żyją w pobliżu ferm, ubojni, wysypisk, składowisk, spalarni odpadów

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest: żyć na wsi, w otoczeniu pięknej przyrody i nie móc otworzyć okna, nie móc iść z dzieckiem na spacer?


A to doświadczenie wielu osób mieszkających w pobliżu zakładów przemysłowych, ferm hodowli zwierząt, wysypisk, składowisk oraz spalarni odpadów, ubojni i innych obiektów, których funkcjonowanie prowadzi do powstawania uciążliwych zapachów. Niestety, problemy tych osób pozostają nierozwiązane, bo w Polsce nie ma przepisów określających normy jakości zapachowej powietrza.


O wprowadzenie takich przepisów zabiegali u kolejnych Ministrów Środowiska kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich. Na przestrzeni lat ministrowie zapowiadali podjęcie działań legislacyjnych poprzez wykonanie fakultatywnego upoważnienia do wydania rozporządzenia w sprawie norm jakości zapachowej powietrza (art. 222 Prawa o ochronie środowiska) bądź wprowadzenie ustawy o przeciwdziałaniu uciążliwościom zapachowym. Żaden projekt nie doczekał się jednak realizacji. W październiku 2016 r. Rzecznik Praw Obywatelskich, dr Adam Bodnar skierował w tej sprawie kolejne wystąpienia generalne do: Ministra Środowiska, Głównego Inspektora Sanitarnego, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska oraz Przewodniczącego Komisji Środowiska Senatu RP. Pomimo to, problem immisji odorowych pozostał nierozwiązany.


W związku z brakiem rozwiązań prawnych Rzecznik starał się szukać rozwiązań wśród istniejących przepisów, inicjując lub przystępując do indywidualnych spraw sądowych. Uczestniczył w dwóch sprawach dotyczących wstrzymania działalności składowiska odpadów na warszawskim Radiowie. Uzyskaliśmy w tym zakresie sądowy precedens, który potwierdził, że: do zastosowania art. 364 Prawa o ochronie środowiska, dotyczącego wstrzymania działalności z powodu zagrożenia dla zdrowia ludzkiego, wystarcza realne zagrożenie zdrowia (a nie tylko wystąpienie choroby); pojęcie „zdrowia ludzkiego” w art. 364 obejmuje również zdrowie psychiczne.


To przełomowe rozstrzygnięcia sądowe. Ale to nie wystarczy. Kilka miesięcy temu spotkaliśmy się z organizacjami pozarządowymi, aktywistami i aktywistkami, żeby zastanowić się, co dalej. Opracowaliśmy kompleksowe rekomendacje działań legislacyjnych. W czwartek, 18 października, RPO wraz z ngosami podpisał w tej sprawie apel do Ministra Środowiska, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministra Infrastruktury. Apel obejmuje 23 postulaty dotyczące zarówno podnoszenia świadomości ekologicznej, odpowiednich konsultacji ze strona społeczną, jak i twardych zmian prawnych, w tym określenia minimalnej odległości, w jakiej mogą być budowane fermy od miejsca zamieszkania ludzi, dopuszczalnej koncentracji uciążliwych dla środowiska inwestycji na określonej powierzchni oraz sankcji za omijanie i nieprzestrzeganie przepisów. Nie obejdzie się, oczywiście, bez uregulowania możliwość mierzenia stopnia immisji odorowych. Może tym razem się uda.

dr Sylwia Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYBORY2019 0 0W mediach Rydzyka przedwyborczy post. "Wystarczy nie jeść dzień, żeby uchronić ojczyznę przed złem"
0 0Chcą zlikwidować MEN. Macie dość chaosu PiS? Program Konfederacji o edukacji to dopiero rewolucja
Coca-Cola 0 0Jak uczyć dzieci chronić środowisko, czyli czy najmłodsze pokolenie uratuje świat
Duka 0 0Szwedzki przepis na spotkanie. “Krog” to kolejne modne słowo ze Skandynawii