
Są takie ciasta, które się nie nudzą. Można je jeść w dowolnych konfiguracjach i z najrozmaitszymi dodatkami. Nadają się wyśmienicie jako deser po niedzielnym, rodzinnym obiedzie, ale również można je podjadać w pracy, między jednym spotkaniem a drugim. A jeżeli wpadnie ktoś niezapowiedziany na herbatę lub kawę ze spokojnym sumieniem można położyć je na talerzu i patrzyć, jak twarz gościa rozmaśla się łakomym uśmiechu. Dla nas takim ciastem jest na przykład drożdżowe.
50 g drożdży świeżych
½ kg mąki
1/3 kostki masła
3 żółtka
Mała paczka rodzynek lub suszonych żurawin
¾ szklanki siekanych migdałów
Cukier waniliowy
Mleko
Cukier trzcinowy
1 białko jajka
Cukier puder
Płatki migdałów i jagody goji do przybrania
Przygotowanie:
