Pokój Dominiki Syczyńskiej
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

27 metrów kwadratowych to wbrew pozorom - duże pole do popisu. Mieszkanie Dominiki Syczyńskiej - krakowskiej projektantki biżuterii jest tego dowodem. Oto dobry przykład na to, jak niskim nakładem finansowym zaaranżować przestrzeń bezcenną.

REKLAMA
- Zobaczyłam Pana artykuł dotyczący aranżacji wnętrza przez Ralpha Kruhlika i postanowiłam się odezwać - napisała do mnie Dominika Syczyńska. - Przesyłam zdjęcia - dopisała. Wiedziałem, że muszę wam to jej mieszkanie pokazać. Dlaczego? Świetny przykład na to, że z nieciekawego mieszkania (lekko ujmując) można stworzyć naprawdę przyjemne gniazdko.
logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

Jakie były główne założenia Dominiki? Przede wszystkim - hand-made. Meble, dekoracje, lampy czy malowidła - wszystko zrobione własnoręcznie. Kolejne założenie, zresztą jak w przypadku mieszkania Ralpha Kruhlika - niski nakład finansowy.
logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

Mieszkanie wymagało nie tylko aranżacji, ale także porządnego remontu. Na antresoli zrywana była podłoga, w kuchni przerabiane były szafy i szafki. Własnoręcznie zostały stworzone także kolorowe panele. Do tego malowanie ścian czy wykonanie dekoracji.
logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

A tak wygląda... wejście do mieszkania:
logo
Pokój Dominiki Syczyńskiej Fot. Sudio Fotograficzne Poruszenie

Chcesz nam pokazać swoje mieszkanie, pokój czy pracownie? Pisz śmiało na tomasz.golonko@natemat.pl