
Reklama.
Na zdjęciu, które od kilku dni krązy po sieci, są m.in. Kamil Ciszek-Skwierczyński, jeden z czołowych działaczy warszawskiego Ruchu Młodych, czyli młodzieżówki partii Palikota, oraz Marcin Kruszewski, wiceprezes młodych "korwinowców".
"To już chyba oficjalne. KNP nawiązało współpracę z Twoim Ruchem. Co więcej, wczoraj miało w Sejmie wspólne posiedzenie obu młodzieżówek. Gratulujemy tym, którzy twierdzili, że KNP to realna alternatywa dla młodych wobec głównego nurtu" – z takim opisem opublikował je niszowy facebookowy profil "Nie głosuję na Korwina".
Tezę o przymiarkach do sojuszu młodzieżówek Nowej Prawicy i Twojego Ruchu wielu internautów potraktowało poważnie. Zdjęcie przeklejano na kolejnych profilach, a w końcu trafiło ono też na stronę Telewizji Republika. "W internecie robi furorę. Jeżeli to prawda, niezła Nowa Prawica" – skomentowano.
Skala tych spekulacji zaskoczyła samych młodzieżowych działaczy. – Nie wiem, skąd aż tyle komentarzy na ten temat. Widzę, że bardzo szybko się to rozchodzi – mówi Agata Banasik, liderka krakowskiej młodzieżówki KNP.
Skąd więc to zdjęcie? Cała tajemnica tkwi w tym, że członkowie obu organizacji po prostu się lubią i tydzień temu postanowili wspólnie pójść na piwo. – Razem bierzemy udział w programie TVP Info "Bez retuszu". Po dwóch miesiącach zdążyliśmy się zintegrować i poznać. Zdarza się, że rozmawiamy. Zaskoczyło mnie, że to zdjęcie odebrano w taki sposób – podkreśla Daria Trapszo-Drabczyńska z Ruchu Młodych.
– To chyba jest powszechnie znana prawda, że politycy z różnych partii ostro rozmawiają ze sobą na wizji, a kiedy schodzą z ekranu, podają sobie ręce. My prywatnie się lubimy, ale jeśli chodzi o współpracę, to nie ma mowy – dodaje.
W obu partiach słychać coś jeszcze – przekonanie, że kolporterowanie plotek o współpracy "palikotowców" i "korwinowców" ma służyć skompromitowaniu tych drugich. Jeden z działaczy KNP stwierdził, że to na rękę PiS, a Telewizja Republika właśnie po ich stronie się opowiada. – Za akcją stoi raczej Ruch Narodowy, który ostro uderza w Nową Prawicę – ocenia Trapszo-Drabczyńska.