
Krytycy Andrzeja Dudy nadal dogłębnie analizuję jego konwencję wyborczą, choć minął od niej prawie tydzień. W “Poranku TOK FM” Tomasz Wołek ocenił, że gest wykonany przez kandydata PiS na prezydenta mógł być hitlerowskim pozdrowieniem “Sieg Heil”.
Każde słowo Andrzeja Dudy jest dokładnie analizowane. Wszak to kandydat na prezydenta największej partii opozycyjnej. Okazuje się, że obserwatorzy dokładnie przyglądają się każdemu gestowi polityka PiS. I dopatrzyli się, że wykonany przez niego na sobotniej konwencji wyborczej gest to nazistowskie pozdrowienie.
Wcześniej po internecie krążyły nagrania z konwencji, na których internauci zwracali uwagę, że w pewnym momencie Duda wyciąga wyprostowaną prawą rękę. Rzeczywiście tak jest, co widać na nagraniu (43 min). Jednak Duda szybko zmienia otwartą dłoń w znak victorii, widać wyraźnie, że jego gest był nieświadomy, a sam Duda szybko zauważył niezręczność tego gestu. Jednak odczytywanie jakiegokolwiek ukrytego przekazu w nieświadomych gestach jest drogą donikąd.
