Czy Vivus.pl należy do Rosjan? Dostaliśmy sprostowanie, wyjaśniamy sprawę

Vivus.pl wyjaśnia że nie należy do rosyjskiego oligarchy
Vivus.pl wyjaśnia że nie należy do rosyjskiego oligarchy
Po tekście sprzed kilku dni o firmie pożyczkowej Vivus otrzymaliśmy pełny pretensji mail od prawnika firmy zarzucający nam przekazywanie nieaktualnych informacji o udziałowcach spółki. Wracamy więc do tematu, by kwestię rzetelnie wyjaśnić.

Vivus nerwowo zareagował na tekst o rosyjskich udziałowcach spółki. Najpierw więc opublikujmy sprostowanie, jakie otrzymaliśmy. Później się do niego odniesiemy. Oto fragment pisma adwokackiego
Polemikę ze sprostowaniem zacznijmy od punktu ostatniego. Vivus twierdzi, że nie skontaktowaliśmy się z firmą przed publikacją materiału. Fakty przeczą temu twierdzeniu. Tekst Michała Wąsowskiego ukazał się 11 marca o 14.55. 5 marca o 12.27, a więc sześć dni wcześniej dziennikarz naTemat wysłał do firmy Vivus na adres biuroprasowe@vivus.pl mail następującej treści:
Zwracamy uwagę, że mail na który wysłaliśmy wiadomość jest podawany jako oficjalny kontakt do biura prasowego firmy Vivus na jej stronie internetowej.

Zajmijmy się teraz innymi punktami "sprostowania" firmy Vivus. Najpierw pkt 2. O planowanym debiucie na giełdzie 4finance (firma o tej nazwie jest właścicielem marki Vivus) napisał serwis Forsal, a Vivus tego nie prostował. O planowanym debiucie giełdowym napisał też serwis "Baltic money". Także nie wiemy nic o sprostowaniu 4finance (Vivus). Jest też artykuł w rosyjskim miesięczniku Forbes, w którym Oleg Boyko - wtedy właściciel 4finance (Vivus) snuje plany podboju świata mikropożyczkami.


I tu przechodzimy do punktu 1 sprostowania - kwestii tego, do kogo należy Vivus, a konkretnie firma 4finance, której Vivus jest marką. W sprostowaniu Vivus kategorycznie twierdzi, że Oleg Boyko nie stoi za firmą, nie ma z nią żadnych związków. To interesująca informacja biorąc pod uwagę, że: 25 lutego Bloomberg napisał, że Boyko stoi za firmą 4finance, a 4finance/Vivus tego nie prostowały. Informację powtórzyło wiele polskich mediów - Comperia i Forsal. Na stronach firmy Vivus nie widać żadnych sprostowań. Jeden z pracowników spółki napisał nam zresztą, że informacja nie była prostowana, bo inne media nie wyciągały z niej takich jak naTemat konsekwencji. Jedyna konsekwencja jaką wyciągnęliśmy to konstatacja, że za największą internetową firmą pożyczkową w Polsce stoją Rosjanie.

No właśnie - czy stoją. Vivus twierdzi że absolutnie nie. Tymczasem jeszcze w październiku 2014 roku rosyjskie Forbes napisał, że Oleg Boyko opiera swoje plany podboju świata na mikropożyczkach i firmie 4finance, którą posiadał. Boyko zapowiadał, że w 2015 roku "stanie się światowym liderem". Czy jest możliwe że zaledwie kilka miesięcy później zmienił zdanie? To oczywiście możliwe. Ale przecież może być też inaczej.

Oleg Boyko w kilku wywiadach przyznawał, że posiada pakiet kontrolny firmy 4finance. Boyko kontrolował 75% firmy 4finance poprzez zarejestrowaną na Cyprze firmę Tirona. Tirona jest częścią Finstar Financial Group - jednej z największych firm inwestycyjnych w Rosji, kontrolowanej przez Boykę. Firma Tirona miała prawo nominować 6 z 8 członków Rady Nadzorczej 4finance. Boyko miał więc pełną kontrolę nad spółką. Te informacje wynikają bezpośrednio z prospektu emisyjnego 4finance. Firma sprzedawała papiery dłużne poszukując finansowania. Te informacje podawały też łotewskie media.

W lutym 2013 re:baltica - centrum dziennikarstwa śledczego krajów bałtyckich poświęciło duży artykuł sektorowi szybkich pożyczek. Tytuł tego artykułu to "Szybka pułapka". Tekst opisuje w jaki sposób na Łotwie narodziły się szybkie pożyczki, w jaki sposób setki tysięcy osób stały się ich klientami i jak firma 4finance zdobywała rynek. Artykuł wskazuje też powiązania 4finance z rosyjskim kapitałem (nie tylko O.Boyko). Pod tytułem "Rosjanie nadchodzą?" te same fakty opisywała branżowa strona "Fuzje i przejęcia".

Niezwykle ciekawy w kontekście udziałowców 4finance jest najnowszy, jeszcze ciepły raport finansowy spółki. Wynika z niego, że tak jak poprzednio 75% udziałów ma firma Tirona, a 25% firma FCI (Fat Cat Investment).

Dziennikarze ustalili, że FCI (w wolnym tłumaczeniu: grube ryby) posiada udziałowców będących założycielami jeszcze ośmiu zagranicznych spółek. Podczas spotkań udziałowców byli oni reprezentowani przez prawnika Edgarsa Dupatsa. Dupats zgodził się na wywiad z dziennikarzami, ale odwołał go krótko przed zaplanowanym terminem.

Poważne zmiany nastąpiły po stronie udziałowców firmy Tirona. Być może pod fatalnej prasy, jaką w wyniku polityki Władymira Putina ma Rosja, Oleg Boyko zredukował swój udział do...zera. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu mówił, że inwestycja w 4finance jest dla niego niezwykle ważna. Teraz wg sprawozdania przestał odgrywać w spółce rolę. No właśnie, czy przestał?

Vivus w sprostowaniu, które nadesłał do naTemat twierdzi, że tak. Zapytaliśmy więc prawnika spółki, kto jest właścicielem Vivus.pl. Dostaliśmy następującą odpowiedź:

Czy właścicielem Vivus.pl są Rosjanie

Prawnik Vivus.pl odpowiada: Właścicielem spółki Vivus Finace sp. z o.o. jest AS 4Finance z siedzibą w Rydze. Właścicielem spółki AS 4Finance jest Spółka Akcyjna 4Finance Holding S.A. zarejestrowana w Luxemburgu i tam należałoby kierować ewentualne pytania na temat struktury akcjonariatu.


Ponieważ wątpimy, by z Luxembourga szybko nam odpowiedziano, więc poszukaliśmy raportu finansowego 4finance.W tym dokumencie rzeczywiście znika Oleg Boyko. Zamiast niego niespodziewanie (w lutym 2015) pojawia się Vera Boiko z 49% udziałów. Pozostałe 50% mają wspomniany już prawnik Edgars Dupats oraz Uldis Arnicans. Nie wiadomo w jaki sposób Dupats stał się posiadaczem udziałów, których wcześniej nie miał a jedynie reprezentował na posiedzeniach udziałowców swoich klientów, jako prawnik. Nie wiadomo też, czy teraz udziały posiada, czy w jakiś sposób są one na niego tylko zapisane, aby w strukturze udziałowców Oleg Boyko nie był wykazany.

Nie wiemy kim jest Vera Boiko i czy jej nazwisko to Boiko, czy Boyko. Czy ma związki rodzinne, czy nie.

Ze sprawozdania 4finance można dowiedzieć się, że marża firmy pożyczkowej wynosiła w 2014 roku 27%, EBITDA 38%. 4finance najwięcej wydaje na marketing i działania sponsoringowe. W 2013 było to prawie 25 mln euro, w 2014 roku już 34 mln euro. Wydatki na technologię (IT) są prawie 10 razy mniejsze. Zysk przed opodatkowaniem przekroczył 60 mln euro.

W prospekcie emisyjnym sprzed jakiegoś czasu 4finance wymienia kluczowe zagrożenia dla działalności. Numer 1 to ryzyka prawne związane ze zmianami przepisów. Firma pożyczkowa podlega w krajach w których działa różnym przepisom prawa. Istnieje groźba, że będą się one zmieniać na niekorzyść spółki. Taka sytuacja istnieje w Polsce. Jesteśmy jednym z ostatnich krajów w Europie Środkowo-Wschodniej, który nie ma uporządkowanego prawnie rynku pozabankowego. Sejm już dwa lata pracuje nad ustawą, która dla branży ma żywotne znaczenie. Trudno powiedzieć, dlaczego prace trwają tak długo.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
RosjaGospodarka
Skomentuj