Seksizm na festiwalu filmowym w Cannes? Wszystkie filmy wyreżyserowane przez mężczyzn

Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
W Cannes we Francji właśnie rozpoczyna się jeden z najbardziej prestiżowych festiwali filmowych. Zaczęło się od kontrowersji, bo prawie 1,4 tys. francuskich kobiet filmowców oskarżyło organizatorów o seksizm. To dlatego, że wszystkie filmy w oficjalnej selekcji festiwalu zostały wyreżyserowane przez mężczyzn. Czy to rzeczywiście przejaw dyskryminacji?

"Wszystkie 22 filmy w oficjalnej selekcji zostały wyreżyserowane, szczęśliwym zbiegiem okoliczności, przez 22 mężczyzn. To znak dla kobiet, że nie ma sensu robić filmów, bo po czerwonym dywanie w Cannes i tak mogą chodzić jedynie jako hostessy" - napisały w liście protestacyjnym przesłanym do gazety Le Monde francuskie kobiety związane z przemysłem filmowym.

Rzeczywiście, w oficjalnej selekcji nie będzie filmu wyreżyserowanego przez kobietę. Faktem jest też, że ostatnia kobieta zdobyła Złotą Palmę 19 lat temu (Jane Campion za film "Fortepian").

Trzygwiazdkowa rodzina. O dobrej kuchni na Planete+ Doc Film Festival

Dyrektorem artystycznym festiwalu w Cannes także jest mężczyzna, Thierry Fremaux. W odpowiedzi na zarzuty francuskich feministek powiedział, że "jury nigdy nie wybrało filmu do konkursu jedynie dlatego, że został wyreżyserowany przez kobietę". Z drugiej strony zgodził się z tym, że rola kobiet na podobnych festiwalach "powinna być zwiększona".

- Mam nadzieję, że to przypadek. Zawsze wydawało mi się, że reżyseria nie jest kwestią płci, ale pewnej wrażliwości. Jeśli jest to zamierzone działanie, to nie jest to dla naszej płci pozytywne i niezbyt rokuje na przyszłość - komentuje naTemat Magdalena Piekorz, reżyserka między innymi filmu "Pręgi".
Trwa ładowanie komentarzy...