
Uchodźcy nie mogą szukać schronienia w lubelskiej gminie – Kraśnik nie znajdzie dla nich miejsca. Jak informuje burmistrz miasta, Mirosław Włodarczyk uważa, że jego "prawnym obowiązkiem" jest zaspokajanie potrzeb kraśnickich rodzin. W ten sposób odpowiedział na apel wojewody lubelskiego.
REKLAMA
Kraśnik nie dysponuje możliwością przyjęcia, zakwaterowania i wyżywienia grupy ponad 50 uchodźców – powiedział Włodarczyk. I zwrócił się do wojewody słowami: Mam nadzieję, że nie jest Pana intencją wysiedlenie z tego budynku kraśnickich rodzin z dziećmi w celu zakwaterowania tam islamskich uchodźców. Nigdy bym na to nie pozwolił!
Burmistrz chce skupić się na udzielaniu pomocy stałym mieszkańcom. Najważniejsze są dla niego zapewnienie im bezpieczeństwa, zaspokojenie potrzeb prorodzinnych i społecznych. – W mojej ocenie naszym moralnym obowiązkiem jako Polaków jest umożliwienie jak najszybszego powrotu do kraju potomkom polskich patriotów przymusowo wywiezionych do dawnych republik sowieckich – dodał.
Źródło: Eska Info
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
