Pomysłowe znaki bardzo spodobały się mieszkańcom podkowy, być może będą inspiracją dla innych miejscowości.
Pomysłowe znaki bardzo spodobały się mieszkańcom podkowy, być może będą inspiracją dla innych miejscowości. Fot. Screen/Facebook

Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej, wpadł na nietypowy pomysł jak przyciągnąć uwagę kierowców, żeby zdjęli nogę z gazu. W trosce o bezpieczeństwo zwierząt, które giną na drogach miasta ustawił nowe oznakowanie. Ich nietypowa forma przyciąga uwagę i zachęca do przyłączenia się do akcji. Mieszkańcy są zachwyceni.

REKLAMA

–Widziałem taką kampanię społeczną poza granicami naszego kraju, wydała mi się świetna. Przeniosłem na grunt podkowiański – powiedział burmistrz, który jest inicjatorem całej akcji.

Fot. Screen/Facebook

Mieszkańcom pomysł Tusińskiego przypadł bardzo do gustu, a burmistrz ma nadzieję, że za przykładem Podkowy pójdą inne miasta. Efekt jego kampanii to wynik wspólnej akcji edukacyjnej i społecznej samorządu i jednego z producentów znaków drogowych.

Dodać należy, że znaki pozyskano i zamontowano całkowicie za darmo.

Ogromnie się cieszę, że te znaki wzbudzają tyle entuzjazmu i pozytywnych emocji w Podkowie, w Polsce, a nawet na świecie. Podkowa rozpoczęła wielką kampanię, mam nadzieję, że kolejne miasta przyłączą się do akcji. Dziękuję za te wszystkie komentarze - one też mają swoją wielką moc

Artur Tusiński

Burmistrz Podkowy Leśnej

Burmistrz ma nadzieję, że akcja rozwinie się również w sąsiadujących gminach. I zwiększy bezpieczeństwo zarówno zwierząt jak i samych kierowców na drogach.

Źródło: WawaLove

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl