
– Niemców blokuje ich poprawność polityczna – stwierdził były rzecznik policji, Mariusz Sokołowski, zapytany o to, dlaczego policja nie poradziła sobie z sylwestrowymi napaściami na kobiety w niemieckich miastach.
Zaproszony do programu "Dzień dobry TVN" Mariusz Sokołowski, został zapytany o dlaczego " policja mająca do czynienia z nowym źródłem zagrożeń nie radzi sobie w skutecznym zwalczaniu tego typu napaści". Były rzecznik policji stwierdził, że problem leży w ograniczeniu, jakie niesie za sobą poprawność polityczna. – Policja boi się reagować, bo nie wie jak zareaguje na to opinia publiczna, jak zareagują media i jak zareagują przełożeni jak zareaguje na to władza – stwierdził były rzecznik policji.
Mariusz Sokołowski
były rzecznik policji
Jak już pisaliśmy w naTemat, 31 grudnia w trzech niemieckich miastach doszło do kilkuset ataków na tle seksualnym w Kolonii, Hamburgu i Stuttgarcie. Ofiarami napaści zostały dziesiątki kobiet i dziewcząt. Świadkowie twierdzą, że ataków dopuścili się imigranci. źródło: Dziendobry Tvn
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
