Grupa naTemat

Ministerstwo Ziobry zakazuje "Newsweeka" i "Wyborczej" w polskich sądach. Prezesi i dyrektorzy poczytają za to "wSieci"

Resort sprawiedliwości mówi NIE dla antyrządowych gazet
Resort sprawiedliwości mówi NIE dla antyrządowych gazet fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Sądy apelacyjne mogą prenumerować tylko te gazety, które zatwierdziło Ministerstwo Sprawiedliwości pod wodzą Zbigniewa Ziobry. Z dotychczasowych katalogów znikają "Newsweek" i "Gazeta Wyborcza". Oficjalnego powodu tej decyzji nie ma, a na sądowych korytarzach pojawią się m.in. "Nasz Dziennik" oraz "wSieci".

O zakazie prenumerowania niektórych gazet dyrektorzy sądów apelacyjnych dowiedzieli się z listu Patryka Jakiego. Wiceminister sprawiedliwości poinformował ich o zaakceptowanej przez resort liście tytułów prasowych. Wśród nich znalazły się choćby "Rzeczpospolita", "Dziennik Gazeta Prawna", a także "wSieci" i "Nasz Dziennik". I tylko te będzie można czytać w sądach, a nie jak dotąd np. "Politykę", "Newsweek" albo "Gazetę Wyborczą".


Co ciekawe, o ogólnopolskiej prenumeracie decydowało Centrum Zakupów dla Sądownictwa w Krakowie - to ono wybierało tytuły potrzebne prezesom, sędziom, dyrektorom i rzecznikom prasowym. Rok rocznie odbywały się przetargi na nie, w grudniu 2015 r. kolejny został jednak unieważniony. Zamówienie o wartości niemal 4 mln złotych przepadło, bo - jak informuje "Gazeta Wyborcza" - "cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę, którą zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia". Miało obejmować ono siedem placówek, m.in. katowicką, łódzką, gliwicką i wrocławską.

30 grudnia ministerstwo zgodziło się na samodzielny zakup prasy, a jej warunkiem jest korzystanie z zatwierdzonego przez resort sprawiedliwości katalogu tytułów. Wśród 146 pozycji są eksperckie pisma prawnicze i właśnie wspomniane tytuły prawicowe.

Patryk Jaki wytłumaczył decyzję resortu na Twitterze. – Przez ostatnie lata preferencje miały "GW", "Newsweek" i "Polityka". Teraz w ramach pluralizmu wybraliśmy inne tytuły – stwierdził. – To zawsze był katalog zamknięty. Nic się nie zmienia. Zawsze ktoś miał przywilej. Tylko my dbamy aby uprzywilejowani się zmieniali.

źródło: katowice.wyborcza.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Zbigniew Ziobro"wSieci""Newsweek"Sąd
Skomentuj