Złodziej rowerów porażony prądem - tak youtuberzy rozprawiali się z pazernością

Youtuberzy pokazali, że kradzież nie popłaca.
Youtuberzy pokazali, że kradzież nie popłaca. kadr z YouTube/TwinzTV
Kradzieże rowerów to prawdziwa plaga, a dotyczy ona również krajów rozwiniętych. Popularni youtuberzy z Twinz TV postanowili ukarać złodziei... rażąc ich prądem. Film z tego zdarzenia stał się hitem sieci.

Siodełko roweru podłączone było pod napięcie. Youtuberzy ustawili niezabezpieczony rower i oparli go o płot. Specjalnie wybrali miejsce tuż przed stromą górką. Chętnych na kradzież, jak się okazało, było sporo. Wszyscy zaliczali katastrofalne upadki tuż po porażeniu prądem. Sprytny mechanizm aktywowali osobiście youtuberzy za pomocą pilota.
Kradzież nie tylko nie przynosiła spodziewanych zysków, ale i kończyła się zadrapaniami i stłuczeniami - niedoszli złodzieje zaliczali fatalne upadki. To jednak nie pierwsza akcja grupy youtuberów z kradzieżą rowerów w roli głównej. W 2015 roku przywiązali do drzewa rower cienką, wytrzymałą żyłką. Również wtedy amatorzy cudzej własności zaliczali spektakularne i bolesne upadki. Film z 2015 roku obejrzało już 5,5 mln użytkowników serwisu YouTube, najnowszy klip ma szanse powtórzyć jego sukces.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Przestępczość
Skomentuj