Grupa naTemat

Dzięki takim zdjęciom polska firma ma już 100 mln ze sprzedaży biustonoszy

Taką reklamę może mieć tylko jedna firma. Esotiq, w której Joanna krupa jest współwłaścicielką
Taką reklamę może mieć tylko jedna firma. Esotiq, w której Joanna krupa jest współwłaścicielką Instagram Joanna Krupa
– Kiedy mówimy push-up naprawdę chodzi o podniesienie do góry – Joanna Krupa pstryknęła fotkę przed lustrem i dopisała krótki komentarz do zdjęcia wraz z hasztagiem Esotiq. Ponad 18 tys. polubień to jednak nic przy efekcie handlowym jaka firma Esotiq&Henderson ma dzięki współpracy z modelką.

Uwieczniony na zdjęciu stanik Hedonish za 149 złotych należy do kategorii opisywanej przez producenta jako "na większy biust". Kiedy Adam Skrzypek, prezes bieliźniarskiej firmy niedawno odpowiadał na pytania inwestorów niczym w staniku typu push up wszystkoie parametry biznesu wydawały się większe i pełniejsze:


Liczba salonów: push-up do 247 lokali
Sprzedaż: push-up do 33 mln złotych
Wartość średniego paragonu: push-up o 6 procent.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy. Pani Joanna jest nie tylko wpływową ambasadorką marki, ale również inwestorem i dyrektorem kreatywnym – mówi naTemat Adam Skrzypek, prezes Esotiq&Henderson.

Podsumowując, "efekt Dżoany" sprowadza się to tego, że w 5 lat firma mająca kilkadziesiąt butików na starcie zmieniła się w numer jeden na rynku bielizny w Polsce. Marka Esotiq zadebiutowała na rynku w 2006 roku. Była wówczas częścią odzieżowego giganta LPP, właściciela między innymi salonów Reserved. Wyniki sprzedaży nie satysfakcjonowały jednak dużej grupy odzieżowej. Dlatego w listopadzie 2010 roku Dariusz Pachla, wówczas wiceprezes LPP, ogłosił, że spółka zamierza zrezygnować z dalszego rozwoju marki. Esotiq został więc wydzielony i trafił na sprzedaż. Kupił je Mariusz Jawoszek biznesmen robiący interesy w Chinach. A prezesem został Adam Skrzypek, wcześniej, przez osiem lat, pracował na stanowisku dyrektora brandów Esotiq i Henderson w spółce LPP. Wciąż wierzył w powodzenie tego biznesu. To oni wpadli na pomysł, aby udział w biznesie zaproponować Joannie Krupie.

Giełdowy Kopciuszek
O "Dżoanie" było już w Polsce bardzo głośno. Zakończyła się pierwsza edycja konkursu "Top Model. Zostań modelką" w TVN gdzie Krupa była jurorką i prowadzącą w programie. Biznes ze zdziwieniem obserwował jak gwiazda znana wcześniej z okładek Playboya i CKM wkracza na giełdowy parkiet.
– Całe życie pracowałam dla firm produkujących bieliznę, widziałam jaki odnoszą sukces. Pomyślałam dlaczego sama nie miałabym zainwestować w taki biznes – mówiła podczas debiutu spółki alternatywnym rynku New Connect na Giełdzie Papierów Wartościowych. Jak się okazuje, postawienie na znane nazwiska opłaciło się gdańskiej firmie. Dzięki współpracy z topową modelką Joanną Krupą, rozpoznawalność marki Esotiq wzrosła o 42 proc., a liczba osób postrzegających markę jako luksusową i modną wzrosła o 33 proc.
Adam Skrzypek, prezes Esotiqe&Henderson

Zaczynaliśmy od bielizny i kosmetyków. Dziś, wraz z powstawaniem kolejnych marek i linii odzieżowych, budujemy dom mody. Współpracujemy z Joanną Krupą, a rozpoczęliśmy Ewą Minge, najbardziej rozpoznawalną polską projektantką. Wspólnie chcemy kreować światowe trendy i sprawiać, by były coraz szerzej dostępne

Miliony na nagim ciele
Krupa pytana o to jak inwestuje pieniądze zarobione w modelingu opowiadała, że w USA już kilka razy zdarzało się jej zainwestować w biznesy czy nieruchomości, które przynosiły straty. Tym razem było jednak inaczej. W 2011 roku firmie udało się sprzedać produkty za 78 mln zł, a zysk wyniósł 4 mln zł. Za 2015 rok tylko promowana przez Krupę marka Esotiq przekroczy 100 mln złotych przychodów.

Krupa na serio zaangażowała się w biznes. Nie tylko bierze udział w sesjach zdjęciowych i filmach promujących najnowsze kolekcje. Znacznie więcej szumu wokół marki robi wrzucając na Instagrama prywatne zdjęcia, do tego często błyskając nagim ciałem.

Sama gwiazda nie zarobiła jeszcze na tym ani dolara. Od powstania spółki nie były wypłacane dywidendy. Jednak biznes wyceniany jest już na ponad 60 mln zł. Szefowie spółki zapowiadają, że całość zysku jest przeznaczana na dalszy rozwój m.in. otwierając sklepy w Niemczech.

Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Biznes
Skomentuj