Posłanka Scheuring - Wielgus rozbawiła posłów
Posłanka Scheuring - Wielgus rozbawiła posłów Fot. Screen / Youtube
Reklama.
Scheuring - Wielgus ma poczucie humoru i najwyraźniej wie, jak wywołać uśmiech. Dotąd jednak ukrywała takie zdolności. Zmieniło się to 29 stycznia, gdy Sejm debatował nad rządowym projektem ustawy budżetowej.
Przedstawicielka .Nowoczesnej zaczęła swój wywód od przedstawienia się. – Prosiłabym wymawiać moje nazwisko tak jak się nazywam – usłyszeli posłowie. Potem było jeszcze ciekawiej, bo zapytała członków PiS, gdzie jest Ryszard Terlecki. Wywołała tym salwę śmiechu i nie mogła dojść do głosu. Powód? Terlecki właśnie prowadził obrady Sejmu...
Posłanka wkrótce się zreflektowała. "Porusza się pan lotem błyskawicy. Bardzo mi się to podoba" – stwierdziła. Po chwili zapytała jeszcze, co się stało, że nagle okazało się, że "posłowie posiadają rozum". – Najpierw daliście 20 mln zł ojcu Rydzykowi, potem się wycofaliście – powiedziała.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl