Grupa naTemat

Pudzian jak antysemita i radykał. Nazywa kobietę judeopolonią, Żydem, kapusiem

Pudzianowski był mistrzem świata w zawodach strongman, w MMA kariery jednak nie zrobił - wciąż walczy głównie ze sportowymi emerytami.
Pudzianowski był mistrzem świata w zawodach strongman, w MMA kariery jednak nie zrobił - wciąż walczy głównie ze sportowymi emerytami. Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
Mariusz Pudzianowski zamieścił na swoim profilu na Facebooku wpis, w którym zapowiedział, że będzie "asymilował" imigrantów przy pomocy kija baseballowego. Wpis byłego strongmana został przez niektórych odebrany bardzo negatywnie, czego efektem jest właśnie zawiadomienie do prokuratury. Gdy biznesmen dowiedział się o tym, kto poinformował organy ścigania, umieścił na swoim Facebooku kolejny agresywny wpis.

Sprawa, która znajduje się w prokuraturze dotyczy wpisu, gdzie popularny "Pudzian" podzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi uchodźców: "(...)Nie mam litości - śmiecie ludzkie!!!!! Mnie tam dać!! nie pożałuje bejsbola zero tolerancji!!! Ludzie jaka tolerancja?????? Ja już nie mam tolerancji dla tych śmieci - co niby nazywają się ludźmi!!!!!" – przekonuje Pudzianowski w swoim ostrym wpisie. Strongman sugeruje ponadto, że jeśli "któryś z naszych pseudo-celebrytów powie, że ma być tolerancja, to wsadzi go do naczepy by mógł zobaczyć ludzkość ich tolerancję".

STOPnapadom!!!! obejrzyj zdjęcia!

Posted by Mariusz Pudzianowski on 5 luty 2016
Okazało się, że sprawa nie jest jednowymiarowa. Pudzianowski tłumaczył później, że jego oburzenie wynikało z biznesowej działalności - były strongman i zawodnik MMA jest bowiem właścicielem firmy transportowej. Jego ładunki miały ucierpieć w Calais, gdzie do ciężarówek włamywali się nielegalni imigranci.

Kolejny wpis "Pudziana" wrócił jednak do ksenofobicznej i rasistowskiej treści. Tym razem ucierpiała Joanna Grabarczyk z akcji "Hejtstop", która jak odkryli internauci, stała za zawiadomieniem do prokuratury. Pudzianowski napisał o niej: "Zakompleksiona, sfrustrowana "kobieta" szkodząca normalnym ludziom (...)Hejtstop trzeba jak najszybciej zdelegalizować a jej pracowników rozliczyć za antypolonizm". Na koniec zaprosił Grabarczyk na siłownię, co miało być przytykiem do jej wyglądu. Całość ilustrowana jest zdjęciem z napisami "kapuś", "antypolonizm", "judeopolonia".

Pudzianowskiego na Facebooku śledzi prawie 270 tys. osób. To ponad dwukrotnie więcej niż premier Beatę Szydło. Były sportowiec musi zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności za słowa, które pisze na fan page'u. Tymczasem stosuje retorykę znaną ze stron internetowych "drugiego obiegu", gdzie Żyda dopatruje się wszędzie, zaś "Hitler chciał dobrze". Wielka szkoda, że na koniec kariery sportowej Pudzianowski sam przekreśla to, co w sporcie najważniejsze - fair play. Ciekawe tylko, czy w związku z antysemickimi poglądami nie odwrócą się od niego sponsorzy.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Mariusz Pudzianowski
Skomentuj