Grupa naTemat

Eksperci nie mają wątpliwości – zamachu nie było. Podają 4 przyczyny, które naraziły Dudę na niebezpieczeństwo

Ekspertyza, którą otrzymał Mariusz Błaszczak, wykazała, że nie było próby zamachu.
Ekspertyza, którą otrzymał Mariusz Błaszczak, wykazała, że nie było próby zamachu. Fot . Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Zamachu nie było – tak wynika z najnowszej ekspertyzy dotyczącej incydentu z prezydencką limuzyną na autostradzie A4. Co zawiniło? Istnieją 4 hipotezy, z czego najbardziej prawdopodobną są za stare opony i ich zły dobór przez szefa ochrony.

Jak donosi "Gazeta Wyborcza" Mariusz Błaszczak, szef MSWiA, otrzymał wczoraj wstępną ekspertyzę, z której wynika, że wypadek był spowodowany złym stanem opon. Nie ma więc mowy o zamachu, który jak już pisaliśmy, był jedną z hipotez.

Według ekspertyzy istnieją 4 powody zaistniałej sytuacji. Po pierwsze złe warunki na drodze: zimą na trasie prezydent nie powinien jechać samochodem z napędem tylko na jedną oś, lecz z napędem na 4 koła. Poza tym dochodzą trudne warunki terenowe: do wstępnego uszkodzenia opony doszło w terenie górskim, gdzie bmw zjechało z trasy, by zawieźć Andrzeja Dudę pod wyciąg narciarski. Winą BOR-u było niesprawdzenie trasy przejazdu.

Oprócz tego nie wykonano rekonesansu przed przejazdem kolumny, dzięki czemu funkcjonariusze BOR wiedzieliby, że trzeba zmniejszyć prędkość lub w ogóle zmienić trasę. Poza tym samo użycie pancernej limuzyny na tak długim dystansie było niewłaściwe – powinna ona być wożona na specjalnie zakupionej w tym celu lawecie.

Według nieoficjalnych informacji od feralnego wypadku wymienione zostało ogumienie we wszystkich pancernych wozach BOR – pomimo że opony są wykonywane na zamówienie. Tak szybka wymiana we wszystkich autach świadczy o tym, że nowe opony były w magazynie, ale wstrzymano się z ich założeniem.

Kto zawinił? Mówi się o błędnej decyzji, jaką miał podjąć szef ochrony prezydenta, który decyduje jakiego samochodu użyć w daną podróż głowy państwa. W przypadku zimowej podróży w góry powinno być to auto terenowe lub przynajmniej z napędem na cztery koła.

źródło: Wyborcza.pl

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Andrzej Duda
Skomentuj