Agata Duda jak papież? Polki z Nowego Jorku czekały godzinę, by sfotografować swoje dzieci z Pierwszą Damą

Agata Duda była rozchwytywana przez nowojorską Polonię.
Agata Duda była rozchwytywana przez nowojorską Polonię. Fot. Zrzut ekranu z youtu.be/vmSzbOmfjvg
Agata Duda po raz pierwszy pojechała ze swoim mężem na Zgromadzenie Ogólne ONZ i podbija Nowy Jork. Szczególnie kręgi Polonii, która tradycyjnie jest dość konserwatywna. Nie ma się więc co dziwić, że Pierwsza Dama jest tam witana entuzjastycznie. Ba, niektóre sceny jako żywo przypominają wizyty papieży.

Pierwsza Dama jak papież? Takie porównania same nasuwają się na myśl, kiedy ogląda się relacje z wizyty Andrzeja Dudy i jego żony Agaty Dudy w Nowym Jorku. O samej wizycie i przemówieniu prezydenta na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ pisaliśmy tutaj, pytając prawicowych publicystów, czy Polska nadal wstaje z kolan.

Agata Duda jest bardzo widoczna podczas podróży za Ocean. Nie tylko za sprawą pozdrowienia pod adresem sympatyków KOD, którzy wybuczeli prezydenta (co jest zachowaniem niegodnym i nie na miejscu). Pierwsza Dama spotkała się także z grupką kobiet, które – jak same mówią w rozmowie z Radiem RAMPA – czekały godzinę, by móc zrobić swoim dzieciom zdjęcia żoną prezydenta.

Pierwsza Dama zachowywała się bardzo naturalnie, cierpliwie pozując do zdjęć i żartując z przedstawicielami Polonii. Tym samym po raz kolejny udowadnia, że mogłaby być sporym atutem swojego męża, którego działania polityczne raczej nie przysparzają mu głosów. Ale Agata Duda nie angażuje się w politykę, co zapewne jest wynikiem jej poglądów, którym nie jest blisko do poglądów PiS.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...