Przychodnia działa przy Caritas, a sprzęt medyczny ma dzięki WOŚP. Ta historia od odtrutka na bezsensowną wojnę

Przychodnia korzysta zarówno ze wsparcia Caritas jak i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Przychodnia korzysta zarówno ze wsparcia Caritas jak i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. archiwum Lekarze Nadziei
Przez 20 lat współpracujemy z Caritas Polska. Ostatnio organizacja zebrała dla nas 15 tys.zł na opatrunki, dostarcza posiłki dla pacjentów. Zaś w sprzęt medyczny: spirometrię, EKG i wiele innych, wyposażyła nas Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - mówi Agnieszka Fill, kierownik przychodni Lekarze Nadziei w Warszawie, z której korzystają osoby ubogie i bezdomne. Historia tej instytucji to najlepszy dowód, że mówienie "zły WOŚP" czy "dobry Caritas" nie ma sensu.

Im bliżej kolejnego finału Orkiestry, tym goręcej robi się w komentarzach dotyczących obu organizacji. A jednak. Kato-publicysta Tomasz Terlikowski też znalazł powód, by podkreślić wyższość Caritasu nad imprezą Owsiaka.
Może gdyby ten pięknoduch zjawił się w przychodni Lekarzy Nadziei w Warszawie, powąchał oraz opatrzył owrzodzone i odmrożone nogi bezdomnych pacjentów, zmieniłby zdanie? Ustawianie WOŚP i Caritas po dwóch stronach barykady zwyczajnie nie ma sensu, bo obie organizacje pomagają potrzebującym.


– Naprawdę ktoś to tak przedstawia!? - nie dowierza Fill. – Niech przyjdzie do nas i zobaczy, jak wygląda codzienna praca z potrzebującymi. Zapewniam, że w tym kraju jest wiele miejsc dla wszystkich organizacji charytatywnych, w tym i dla WOŚP i dla Caritas – dodaje.

Lekarze Nadziei działają tuż obok, prowadzonego przez Caritas, Schroniska Specjalistycznego dla Bezdomnych Mężczyzn "Przystań". Często jego podopieczni wymagają natychmiastowej pomocy medycznej np. przy infekcji po odmrożeniu, owrzodzeniu stóp, przy leczeniu zapalenia płuc. Kładą się na łóżkach ufundowanych przez Caritas, podjeżdża na stoliku aparat ufundowany przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Pieniądze na opatrunki niedawno zebrał Caritas. Lekarze dodają, że żadnej rywalizacji o to, kto lepiej pomaga, nie ma.

W przychodni zarejestrowanych jest już kilkanaście tysięcy osób i codziennie zgłaszają się nowi. Przychodzą z gorączką, grypą, problemami psychicznymi, wszawicą, świerzbem, problemami kardiologicznymi, gruźlicą, HIV, HCV, i wieloma innymi chorobami wynikającymi z biedy. Nie mają ubezpieczenia, ale pomoc medyczną mogą otrzymać właśnie tutaj. Lekarze przyjmują do ostatniego pacjenta.
Rzecznik Caritasu podkreśla wymowny przykład współpracy:
Paweł Kęska

W Warszawie przy ul. Wolskiej znajduje się schronisko dla osób bezdomnych Caritas. Obok schroniska działa przychodnia Lekarzy Nadziei świadcząca codzienną pomoc osobom bezdomnym. Schronisko przyjmuje osoby bezdomne, a przychodnia Lekarzy Nadziei wykonująca heroiczną, systematyczną pracę, wyposażona jest w nowoczesny sprzęt dzięki WOŚP.

Powtarzanie w kółko "zły Owsiak, święty Caritas "zaczęło już nawet przeszkadzać kościelnej organizacji. Ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska, zaapelował właśnie o zaprzestanie konfrontacji i podziałów.
ks. Marian Subocz
dyrektor Caritas Polska

Każdy, kto działa na rzecz bliźniego jest godny szacunku. Caritas Polska nie podejmuje żadnych działań przeciwko Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, nie konkuruje z nią, ani nie szuka porównań. Ilość problemów społecznych i osób potrzebujących zainteresowania i wsparcia w Polsce jest ogromna. Jest tu miejsce dla każdego, kto angażuje się w pomoc dla bliźniego. Apelujemy o szacunek, wsparcie i przestrzeń do działania dla wszystkich ludzi i organizacji dobrej woli oraz o zaprzestanie podziałów i konfrontacji.

Co roku jednak wybucha ten sam spór. Caritas, prosząc o szacunek i pokój, postanowiła przekazać na aukcję XXV Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy lampę oliwną w kształcie gołębia pokoju, wykonaną przez chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Czy to wystarczy, aby przekonać niedowiarków?

Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...