Czym jest kościelno-wojskowa konkurencja WOŚP? Poznajcie Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego

Wojskowy Caritas powstał dzięki inicjatywie apb. Głodzia w 1996 roku.
Wojskowy Caritas powstał dzięki inicjatywie apb. Głodzia w 1996 roku. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta
Dużo zamieszania wywołały informacje o tym, że MON wspólnie z Caritasem zorganizuje konkurencyjną dla WOŚP imprezę. Caritas Polska szybko odciął się od tych doniesień, ponieważ... ze sprawą związany jest zupełnie inny Caritas. O co w tym wszystkim chodzi?

Zbiórka MON i Caritasu odbędzie się w tym samym czasie co finał WOŚP. Imprezy mają odbyć się we wszystkich miastach wojewódzkich i być transmitowane przez TVP, a zebrane pieniądze trafią m.in. do chrześcijańskich rodzin w Syrii.

Problem w tym, że jak tylko wieści o tym trafiły do internetu, od sprawy zaczął odcinać się sam Caritas, tłumacząc, że chodzi o... inny Caritas.
Caritas Polska
Informacja dot. zbiórki odbywającej się 14 stycznia na rzecz rodzin syryjskich

Caritas Polska informuje, że zbiórka środków mająca na celu wsparcie rodzin syryjskich, odbywająca się 14 stycznia, współorganizowana jest przez Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Caritas Polowa jest niezależną, autonomiczną organizacją prowadzącą działania charytatywne zgodnie ze swoim statutem. Czytaj więcej

Nazwa ta sama, organizacji wiele
"Drugi Caritas" jest organizacją podlegającą bezpośrednio Ordynariatowi Polowemu Wojska Polskiego, czyli biskupstwu polowemu, podczas gdy Caritas Polska odpowiada przed Konferencją Episkopatu Polski. Organizację powołano do życia 12 marca 1996 roku. Działa w Polsce i w krajach, w których wypełniają misję polscy żołnierze. Na struktury składa się 90 zespołów garnizonowych, a także kilka działających przy zagranicznych kontyngentach.
Caritas OPWP to dziecko abp Sławoja Głodzia, który od podstaw stworzył struktury ordynariatu. Były dyrektor ks. Robert Mokrzycki wspominał, że biskup z zagranicznych misji pokojowych miał wracać wstrząśnięty sytuacją ludności cywilnej. W ten sposób powstały projekty pomocy w Babilu, Karbali czy Wericie.

Czym się zajmuje wojskowy Caritas?
Caritas Polowy realizuje te same cele i zadania, które określa statut Caritas Polska, ale w ramach struktur wojskowych. To jedyna działająca w strukturach wojska organizacja charytatywna na świecie. Pierwszą dużą akcją, w którą była zaangażowana organizacja, była pomoc dla ofiar powodzi w 1997 roku.

Obecnie jej działalność dotyczy głównie akcji skierowanych do dzieci. Są to m.in. obozy polonijne dla dzieci z Ukrainy czy wyjazdy dla dzieci polskich żołnierzy. Stale organizowane są akcje humanitarne, takie jak pomoc dla Afgańczyków, czy zbiórka dla ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech.

Caritas OPWP prowadzi dwa ośrodki. Pierwszy to Centrum Charytatywno-Społeczne im. Bł. Ks. kmdr Władysława Miegonia w Ustce, w którym odbywają się obozy dla dzieci. Drugi to Letni Ośrodek Caritas Ordynariatu Polowego WP w Łomnej koło Birczy związany z programem Wakacje z Caritas.

Kto za to płaci?
Środki przeznaczane na pomoc organizacja czerpie m.in. ze skarbonek św. Antoniego (specjalnych puszek umieszczanych w kościołach), kolekt przeprowadzanych w dniach wyznaczonych przez biskupa diecezjalnego, ofiar zbieranych w terminach zgodnie ze zwyczajem diecezji, dochodów z imprez, ofiar pieniężnych i w naturze pochodzących od osób prywatnych, subwencji i dotacji pochodzących od krajowych lub zagranicznych instytucji państwowych, samorządowych funduszów społecznych, z funduszów parafialnych. Parafie Wojskowe są utrzymywane z budżetu MON.

Caritas OPWP nie ma własnego logo. Używa dokładnie tego samego co Caritas Polska, również podczas swojej działalności w żaden sposób nie dystansuje się od siostrzanych grup. Czemu więc "duży" Caritas odżegnuje się od zbiórki dla Syryjczyków? Ks. Grzegorz Kramer dość przewrotnie skojarzył to z "Uchem prezesa" Roberta Górskiego, gdzie drugi odcinek nosi tytuł "Zarządzanie przez kryzys".

"Kryzys nie obejmuje już tylko polityków, ale zaczyna być sposobem do skłócania wszystkich ze wszystkimi. Szkoda tylko, że kiedy władza mogła zrobić realne kroki na rzecz syryjskich rodzin (korytarze humanitarne) to tego nie zrobiła, a teraz te rodziny wykorzystuje się do rozgrywek z WOŚP" – napisał na blogu.

Napisz do autora: mateusz.albin@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU