Azja już nigdy nie będzie taka sama. Na Tajwanie słono zapłacisz za jedzenie psów i kotów

Koniec z jedzeniem psów na Tajwanie.
Koniec z jedzeniem psów na Tajwanie. Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Wielu Europejczyków patrzyło na to z obrzydzeniem, inni tłumaczyli to odrębnością kulturową. Niemniej jednak jedzenie psów i kotów powoli odchodzi do lamusa – przynajmniej na Tajwanie. Tamtejsze władze zakazały spożycia mięsa tych zwierząt.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o ochronie zwierząt Tajwan będzie pierwszym azjatyckim państwem, które m.in. zakaże jedzenia mięsa psów i kotów. Na mocy nowych przepisów kary za złamanie zakazów będą bardzo surowe.



Przykładowo samo jedzenie mięsa tych zwierząt będzie karane grzywną w wysokości 250 tysięcy dolarów tajwańskich. To ok. 32,5 tysiąca złotych. Znacznie surowsze będą kary za znęcanie się nad zwierzętami. Za to będzie grozić kara nawet w wysokości 2 mln dolarów tajwańskich, co daje ponad ćwierć miliona złotych.

Ustawa reguluje także inne kwestie, które są oczywiste w Polsce. Od teraz nielegalne będzie… ciągnięcie zwierząt na smyczy za jadącym samochodem lub skuterem.

Nowe przepisy są już praktycznie gotowe. Znowelizowaną ustawę o ochronie zwierząt musi jeszcze podpisać prezydent, ale jest przesądzone, że stanie się to jeszcze w tym miesiącu. Tym bardziej, że prezydent Tajwanu Caj Ing-wen to znana miłośniczka zwierząt. Ma dwa koty, a w zeszłym roku adoptowała trzy labradory.

Źródło: The Guardian
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...