Będzie afera. Wiceszef szpitalnego oddziału o protestujących lekarzach: Te szczylki to wstyd

Protest lekarzy trwa. Zdjęcie poglądowe.
Protest lekarzy trwa. Zdjęcie poglądowe. Fot. Ł.Antczak / Agencja Gazeta
Protest młodych lekarzy trwa. Rezydenci nie porozumieli się ze stroną rządową i nie odpuszczają. Przez ostatnie dni poznaliśmy już racje obu ze stron, ale właśnie swoje trzy grosze do dyskusji dorzucił jeden z kolegów po fachu. Z tą różnicą, że z dużo większym stażem (i zarobkami). I można być pewnym, że nie spodoba się to protestującym medykom.

W środę była szansa na zakończenie strajku. Beata Szydło w końcu zdecydowała się porozmawiać z medykami. To były jednak płonne nadzieje, bo negocjacje zakończyły się fiaskiem, a protest jak trwał, tak trwa nadal. Domagają się zwiększenia nakładów pieniędzy na służbę zdrowia, a także podwyżek swoich stawek.

- Jestem lekarzem z 15-letnim stażem, zaczynałem od 1400 na rękę, 2 dzieci, 3 etaty i dyżury. Nie płakałem, tylko zapier**ałem na doświadczenie. Teraz zarabiam dobrze, jestem w-ce szefem dużego oddziału. Te szczylki to dla mnie wstyd, 3 lata opie***lania się na stażach za 6 tys. Granda – napisał na Twitterze Dymitr Książek. I dodaje w komentarzu, że jeśli jest rezydent, który chce zarobić, to da mu cztery dyżury w miesiącu. I ironizuje, że "przecież te cztery dyżury to za dużo". – Pamiętaj, medycyny nie nauczysz się na materacu w holu ,a ludzie płacą za wiedzę, pamiętaj – dodał. Jego tyrada to odpowiedź na wpis kontrowersyjnego pisarza Jacka Piekary, który stwierdził, że młodym lekarzom chodzi tylko o awanturę bo odrzucili propozycje premier Szydło.
Brutalnie? Bardzo. Polecamy jednak przeczytać post młodego lekarza, który w 50 punktach jeszcze brutalnie pokazał ich realia. I wtedy wyrobienia sobie opinii na ten temat.

Dymitr Książek to lekarz, którego mieliśmy okazję poznać już wcześniej. Przy okazji nie mniej kontrowersyjnego tematu. Bowiem to on ujawnił szczegóły identyfikacji zwłok w Smoleńsku. Jednym wywiadem złamał wtedy niepisaną umowę wśród lekarzy. I mówił wprost, że Donald Tusk i Ewa Kopacz powinni za to wszystko zniknąć z polityki.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...