Strażnicy miejscy w Łodzi podejrzani. Mieli okraść pijanego człowieka na izbie wytrzeźwień

Strażnicy są podejrzewani o kradzież 1200 zł. Zdjęcie ilustracyjne.
Strażnicy są podejrzewani o kradzież 1200 zł. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Przez takie historie straż miejska w całej Polsce nie cieszy się zbyt wysoką renomą w społeczeństwie. Jak informuje "Dziennik Łódzki", dwóch strażników z długoletnim stażem jest podejrzewanych o okradzenie pijanego mężczyzny i przekroczenie uprawnień.

Do zdarzenia miało dojść 10 września 2017 roku. Wtedy na łódzką izbę wytrzeźwień trafił pijany mężczyzna – a właściwie to przywiozło go dwóch strażników miejskich. I wtedy miało dojść do kradzieży.

Mężczyzna następnego dnia rano zorientował się, że z jego kieszeni zniknęło 1200 złotych. Zgłosił sprawę do komendanta Straży Miejskiej, ale to niewiele dało, więc następnie udał się do prokuratury. Śledztwo trwa. – Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Trwają przesłuchania świadków oraz gromadzony jest materiał dowodowy – powiedział "Dziennikowi Łódzkiemu" Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi.

Choć strażnicy na razie nie mają zarzutów, więc nie można wobec nic wyciągnąć konsekwencji dyscyplinarnych, jeden z nich postanowił odejść z pracy.

Przypomnijmy, że niedawno miała miejsce inna historia związana ze strażą miejską – ale tym razem z Warszawy. 25-latek był wieziony także na izbę wytrzeźwień, ale powiesił się w radiowozie.

Źródło: Dziennik Łódzki
Trwa ładowanie komentarzy...