
Na wozie Telewizji Polskiej ktoś przykleił naklejkę z antyrządowym cytatem. Auto stało obok Pałacu Prezydenckiego, przed którym w piątek miała miejsce manifestacja w obronie wolnych wolnych sądów. Do akcji wkroczyła policja.
Funkcjonariusze zasłonili naklejkę swoim ciałem. "Policja postawiła tam stójkowych, by ludzie nie mogli czytać. Jakże oni się boją..." – napisał na Twitterze były ambasador Polski w Kanadzie Marcin Bosacki.
"Stali - wstydząc się - tylko przy naklejce. Z innych stron auta nie" - opisywał były ambasador.
Być może policja zasłaniała naklejkę w obawie przed zdemolowaniem auta TVP. "Po zakończeniu protestu stójkowych już nie było" – napisał potem Bosacki.
Treść naklejki
Treść naklejki to fragment manifestu Piotra S. - mężczyzny który podpalił się pod Pałacem Kultury i Nauki 19 października tego roku.
