
Polak Tomasz Mackiewicz i Francuzka Elisabeth Revol to duet, który był o krok od zdobycia jednej z najbardziej wymagających gór świata – Nanga Parbat. Wiele wskazywało, że obojgu uda się dokonać niesamowitego wyczynu. Himalaistów widziano na dużej wysokości, a wiarę w sukces rozbudzały też stosunkowo dobre warunki atmosferyczne. Z czasem zaczęły niestety napływać złe wiadomości.
Jeszcze niedawno wydawało się, że triumf jest bliski. – Jesteśmy na 7300, straszna walka, jeśli pogoda dopisze, jutro szczyt – powiadomił w środę Mackiewicz.
Mackiewicz i Revol utknęli jednak na wysokości ok. 7400 metrów. pod kopułą szczytową Nangi Parbat (8126 metrów n.p.m) – podaje serwis "Przeglądu Sportowego". Oboje próbują zejść do bazy, ale na ten moment udało im się znaleźć tylko 200 metrów niżej. Dlatego zorganizowano akcję ratunkową, która jest koordynowana przez Ambasady Francji i Polski. Ponadto, w zespole koordynującym jest Robert Szymczak – lekarz wysokogórski i himalaista.
JANUSZ MAJER – POLSKI ALPINISTA I HIMALAISTA
Akcja poszukiwawcza zostanie prawdopodobnie przeprowadzona przy użyciu śmigłowca pakistańskiej armii. Kluczową kwestią pozostaje czas, ponieważ synoptycy przewidują spadek temperatury do -68 stopni Celsjusza, z kolei wiatr może osiągnąć nawet 80 km na godzinę. Przy takich warunkach, regeneracja organizmu na bardzo dużych wysokościach nie jest możliwa.
Nanga Parbat zimą zdobyto po raz pierwszy w 2016 r. To dziewiąty co do wysokości szczyt świata, który leży w zachodniej części Himalajów, na obszarze Kaszmiru w północno-wschodnim Pakistanie.
źródło: Przegladsportowy.pl
