Ewa Bugała nie wytrzymała i rezygnuje z pracy w Orlenie. "Spotkała mnie bezprecedensowa, brutalna fala hejtu"

Ewa Bugała zrezygnowała z  pracy w Orlenie
Ewa Bugała zrezygnowała z pracy w Orlenie Fot. YouTube
Ewa Bugała nie wytrzymała naporu krytyki. Była pracownica "Wiadomości" TVP w niemal ekspresowym tempie zrezygnowała z pracy w PKN Orlen. Twierdzi, że przyczyną jest "bezprecedensowa, brutalna fala hejtu". Wcześniej krytycy kariery Bugały zapewniali, że otrzymała ona tak dobrze płatną pracę w spółce Skarbu Państwa tylko dzięki propagandowemu zaangażowaniu na rzecz PiS.

"Spotkała mnie bezprecedensowa, brutalna fala hejtu i niesprawiedliwych ataków. Dlatego podjęłam decyzję o rezygnacji z pracy w PKN Orlen" – powiadomiła na Twitterze Ewa Bugała w piątkowy wieczór. "Oczywiście rezygnuję też z wszelkich przysługujących mi odpraw. Do zobaczenia" – czytamy w dalszej części wpisu. Była pracownica TVP pracę w PKN Orlen rozpoczęła dopiero dwa dni temu. Mianowano ją dyrektorem biura komunikacji korporacyjnej i rzecznikiem prasowym.
Najpierw straszyła
Przypomnijmy, że Ewa Bugała jeszcze niedawno odpowiedziała na krytykę grożąc procesami. Jednak po kolejnej fali negatywnych komentarzy złagodziła nieco swoje stanowisko.



Jak powszechnie wiadomo, Ewa Bugała stała się symbolem tego, co stało się w TVP po przejęciu władzy przez PiS. Jej materiały, najpierw w "Wiadomościach", potem w programie w TVP Info, przejdą do historii jako przykłady nachalnej propagandy partyjnej.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...