Najgorszy dzień dla tych, co straszyli uchodźcami. Nowe niemieckie statystyki przestępstw są dla nich bezlitosne

W Niemczech według policyjnych statystyk jest najbezpieczniej od 1992 roku.
W Niemczech według policyjnych statystyk jest najbezpieczniej od 1992 roku. Fot. FooToo/Schuterstock.com
Prawica w Polsce od lat snuje wizję islamskich imigrantów palących dobytek wielu pokoleń Europejczyków i gwałcących ich kobiety. Tymczasem w Niemczech – które przyjęły największą liczbę uchodźców – w ostatnich latach przestępczość... spadła. I to znacząco! Jak wynika z ujawnionych we wtorek statystyk, tak bezpiecznie w RFN nie było od prawie 30 lat.

Będą gwałcić i rabować, modlić się na ulicach szerząc zgorszenie i obrazę boską – tak w skrócie o uchodźcach mówi polska prawica. Przypadki przestępstw dokonywanych przez imigrantów za naszą zachodnią czy południową granicą mają być usprawiedliwieniem dla ksenofobii. Rząd PiS wręcz szczyci się zamknięciem granic przed uciekinierami z ogarniętej wojną Syrii i przekonuje, że w zamian przyjmujemy dużo imigrantów z Ukrainy. Politycy chętnie przy tym zapominają, że Ukraińcy przyjeżdżają do Polski po pracę, a Syryjczycy uciekają przed bombami i zagładą.

Tymczasem przykład naszych zachodnich sąsiadów zadaje kłam prawicowym teoriom o tym, że przyjmowanie uchodźców równe jest wzrostowi przestępczości. Jak wykazują najnowsze statystyki niemieckiego MSW, pomimo tego, że Niemcy przyjęły największą liczbę imigrantów, liczba przestępstw popełnianych w tym kraju nie tylko nie wzrosła, ale wręcz spadła. Do historycznie niskiego wyniku. Tak bezpiecznie jak dziś w Niemczech nie było od 1992 roku.

źródło: "Bild"
Trwa ładowanie komentarzy...