Mołdawia zakazuje komunistycznych symboli. Będą wyburzać historyczne budowle?

Kyszyniów, stolica Mołdawii
Kyszyniów, stolica Mołdawii Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
Mołdawianom czasy komunistyczne szczególnie źle się kojarzą. Nie dość, że Związek Radziecki napadł na Mołdawię w 1940 roku i wymordował część jej elity, to jeszcze narzucił jej swój język. Nic więc dziwnego, że mołdawski parlament wprowadził zakaz uwidaczniania komunistycznych symboli takich jak sierp i młot. Zakaz ma obowiązywać od września.

Warto tutaj przypomnieć polskie doświadczenia w tym zakresie. W 2009 roku polski Sejm przyjął nowelizację kodeksu karnego, który zabrania produkowania, propagowania i rozpowszechniania symboli komunistycznych. Obawiano się, że można będzie ukarać kogoś nawet za posiadanie książek napisanych przez Marksa, ale w 2011 Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne najbardziej kontrowersyjne i radykalne zapisy.



Sprawa wróciła w czasie Euro 2012, kiedy to rosyjskie media uprzedzały kibiców ich reprezentacji, że mogą zostać ukarani za eksponowanie symboli ZSRR. – Na tym tle powstało wiele nieporozumień. W Polsce noszenie symboli komunistycznych nie jest zabronione przez prawo – mówiła wtedy minister sportu Anna Mucha.

Mołdawskie ustawodawstwo idzie jednak znacznie dalej. Oczywiście istnieją różne spekulacje, jak prawo będzie interpretowane i nie wiadomo, które z nich są słuszne, ale jeżeli ziści się najbardziej radykalny scenariusz, to dojdzie do dość paradoksalnych sytuacji.

Zdaniem mołdawskiej gazety Timpul, dużą część budynków historycznych trzeba będzie… rozebrać, ponieważ widnieją na nich sierp i młot. Istnieje też zagrożenie, że największa partia w państwie, Partia Komunistów Republiki Mołdawii (PKRM), będzie musiała zmienić swoje logo, na którym widnieją te dwa symbole.

PKRM oskarża zresztą rząd o to, że wprowadzając ten zakaz próbuje ją zmarginalizować. Już i tak ugrupowanie jest odizolowane – mimo najliczniejszej reprezentacji parlamentarnej (i zdobycia 45 proc. głosów w ostatnich wyborach) jest w opozycji, ponieważ pozostałe cztery partie obecne w parlamencie związały Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej.

Totalitaryzm stalinowski jest jednoznacznie źle spostrzegany przez historyków. Jednak kolejne dekady systemu komunistycznego, mimo braku efektywności i wolności słowa, pokazywały, że nie wszystko w nim źle funkcjonowało. Część każdego ze społeczeństw postkomunistycznych wspomina okres „demokracji ludowej” z sentymentem.

Niezależnie od oceny komunizmu, zakaz symboli budzi kontrowersje. Po pierwsze, godzi w wolność wyrażania poglądów. Po drugie, nie sposób jest skontrolować, czy każdy przestrzega tego zakazu. Jest więc do przewidzenia, że mołdawski rząd będzie używał tego zapisu do walki politycznej, sądy będą skazywały polityków, a zwykłych ludzi już nie, co jest niezgodne z zasadą równości wobec prawa. Poza tym, w skrajnych przypadkach zakazy mają większą szkodliwość społeczną niż sama zakazywana rzecz, ponieważ przyczyniają się do rozwoju przestępczości. Stany Zjednoczone zniosły prohibicję na napoje alkoholowe, ponieważ przyniosła skutki odwrotne do zamierzonych. Po trzecie, sformułowanie „symbol komunistyczny” nie jest dosyć precyzyjne. Czy producent młotków będzie musiał zamknąć działalność w związku z wyżej wymienionym zakazem?
Trwa ładowanie komentarzy...