[Waszym zdaniem]

To dział, w którym całkowicie oddajemy głos Czytelnikom.

Film z Wigilii w Radomiu robi furorę i dzieli internautów. "Chytra baba" czy naśmiewanie się z biedy? [Waszym zdaniem]

Krótki film z Wigilii dla mieszkańców Radomia bije rekordy popularności w internecie. Podobnie, jak między sobą "biją się" komentatorzy. Dla jednych to zabawny przykład na pazerność Polaków, dla drugich odrzucające naśmiewanie się z ludzi sięgających po darmowe jedzenie.

Kadr z filmu na YouTube
Kadr z filmu na YouTube Zrzut z kanału YouTube.com/radomkropkws
Władze Radomia na miejskim deptaku zorganizowały wspólną Wigilię dla wszystkich chętnych mieszkańców. Każdy, kto od kilku dni choć na chwilę zajrzał na serwisy społecznościowe widział już na pewno krótki filmik z tego wydarzenia.

Zobacz też: Polacy szturmowali Biedronkę licząc na przeceny. "Żenada", "buractwo", czy po prostu bieda?

Środek miasta, kilkaset osób i stoły z jedzeniem. Nieco ponad trzydzieści sekund wystarczyło, żeby stoły były puste. Nie, nie dlatego, że mieszkańcy Radomia wszystko zjedli i wypili. Wszystko znika w ich torbach i kieszeniach. Absolutną furorę robi "chytra baba", która doczekała się już dziesiątek internetowych memów.


Jednak krótki filmik nie tylko śmieszy, ale również i dzieli internautów. Oczywiście nabijających się z "typowo polskiego zachowania" jest więcej, ale nie brakuje również głosów oburzenia, bo "nie wolno nabijać się z biedy".

Nie wiem czy bardziej jest to żenujące czy irytujące. Natomiast nikt się nie zastanowił dlaczego ci ludzie tak się zachowują? Pewnie nie przyszłoby Ci do głowy, żeby w ogóle sięgnąć po bochenek chleba czy butelkę napoju. Niestety trzeba się pogodzić z tym, że żyjemy w biednym społeczeństwie. Ludzie poza kilkoma wielkimi miastami naprawdę liczą każdą złotówkę kilka razy. CZYTAJ WIĘCEJ

źródło: zerozerosiedem.pl

Również Wy w komentarzach pod jednym z tekstów rozpoczęliście sporą i ciekawą dyskusję.

absolutne obrzydlistwo: naśmiewać się z ludzi sięgających po darmowe jedzenie. Śmiejmy się z Terlikowskiego, Kempy, biskupów, Środy, feministek, ale to już naprawdę nie jest śmieszne...


Jak "Nie jest śmieszne"? Ja boki zrywam, to uosobienie wieśniactwa i polaczkowatości, wbijanie na darmowe imprezy i podpier******* spożywki ukradkiem i za pazuchę. Zwracam też uwagę, że Chytra Baba zaiwania aż trzy (!) butelki, nie jedną, jak jej poprzednicy. (...) Brak zamożności nie ma tu nic do rzeczy - biedni ludzie też mogą zachować klasę.


Paweł

Dawno w polskich mediach nie widziałem nic równie obrzydliwego. Przyzwyczaiłem się, że gimbusy hejtują kogoś za to, że jest brzydki, kulawy czy nie ma iphone'a, ale śmianie się z biedy jest po prostu chore. Innego końca świata nie będzie. Jesteśmy popieprzonym narodem.


Jakub

Moloch i popelina, rozkradły szybciej niż lecą do wolnego miejsca w tramwaju. Młodzi nawet nie jumają tak szybko. Starsi powinni dawać przykład, a tu co!? Normalnie wstyd i hańba powiadam!


Dlatego pytamy, jak jest [Waszym zdaniem]: czy to, co widzimy na filmiku to powód do śmiechu i przykład na typową polską pazerność? Czy może jest wręcz odwrotnie i nie powinno to nikogo bawić, ponieważ naśmiewanie się z ludzi w potrzebie jest – co najmniej – nie na miejscu?
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
YouTubeObyczajeBoże NarodzenieBiedaWigilia w Radomiu

[Waszym zdaniem] najnowsze wiadomości

PROMOWANE

  • Poznawanie ciekawych ludzi - praktyczne narzędzia cz.1

    Większość Polaków, starając się nawiązać ciekawe relacje stosuje różne, często nieefektywne strategie. Jedna z nich polega na podświadomym traktowaniu nieznajomych jako potencjalnych wrogów, a potem na przyczynianiu się własnym postępowaniem do tego, aby ta przepowiednia się spełniała. To często kończy się posiadaniem wąskiego kręgu przyjaciół i szarpaniną z resztą świata, co z kolei prowadzi do stresu, agresji i kiepskiej jakości życia. Jak rozejrzymy się wokoło siebie, to znajdziemy mnóstwo takich przypadków. czytaj więcej

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej