
Mimo że nie jest to oficjalna strona klubu bądź klubu kibica afiliowanego przy drużynie Sevilla FC, Ambasada wystosowała do prezesa Sevilla FC list wyrażający oburzenie użytym sformułowaniem, oczekując reakcji władz klubu. W naszej ocenie, tego typu niedopuszczalne i szczególnie bolesne dla polskich obywateli sformułowania dodatkowo przyczyniają się do eskalacji napięcia przed meczem rewanżowym między Śląskiem a Sevilla FC.
Hiszpanie natychmiastowo zareagowali na notę ambasady RP w Madrycie. Prezes klubu ze stadionu im. Ramóna Sáncheza Pizjuána od razu przeprosił Polaków za swojego kibica:
Sevilla FC wyraża swoją dezaprobatę wobec słów użytych na blogu przez osobę uważającą się za kibica naszego Klubu. Ten blog w żaden sposób nie jest powiązany z naszym Klubem, zarządem, zawodnikami czy oficjalnym stowarzyszeniem naszych kibiców i z tego powodu nie prezentuje oficjalnego stanowiska sympatyków Sevilla FC, jak i samego Klubu. CZYTAJ WIĘCEJ
Jednak na meczach kibice Sevilli otwarcie przedstawiają swoje komunistyczne poglądy. Regularnie na trybunach wywieszane są symbole takie, jak sierp i młot, czy wizerunki Ernesto „Che” Guevary. Natomiast Śląsk jako klub współpracujący z narodowcami znalazł się na ich celowniku. Przed meczem grupa fanów WKS padła ofiarą ataków hiszpańskich kiboli.