NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • „Bastiony PiS” to wierutna bzdura

    „Panowie, policzmy głosy”. Polałem teraz trochę miodu na serce PiS. Hasło – „Bastiony PiS” powstało w celach piarowych po wygranych wyborach przez tę partię 2005 roku. Po ośmiu latach zasiadania posłów Jarosława Kaczyńskiego w opozycji, slogan powróciło w 2015 roku. Tyle, że w Polsce nie ma takiego zjawiska. Są w tych miejscach za to niska frekwencja, fanatyczny elektorat, i tzw. „spadochroniarze”, którzy zajmują pierwsze miejsce na listach wyborczych PiS.

  • O co chodzi w sporze o badania oglądalności?

    Odpowiedź na to pytanie można ująć jednym słowem – o politykę. Nie o oglądalność przecież.

  • Apel do opozycji. Przestańcie wreszcie być naiwni!

    Odbywacie spotkania, daliście się wciągnąć w prace podkomisji, zapraszacie obserwatorów. Jeden zobaczył już światełko w tunelu, drugi przychodzi na spotkanie, z którego nic nie wynika. Uświadomcie sobie. Nie po to JK chce rozwalić TK, aby się teraz wycofać ze swych planów. On po prostu kupuje czas i rozmywa istotę rzeczy.

  • Opcja rządząca

    Gdyby wzorzec głupoty został skalibrowany według wypowiedzi posłanki PiS Bernadety Krynickiej byłoby to bardzo poręczne.Wystarczyłoby skrótowo mówić, że ktoś np. osiągnął „trzy lub cztery Krynickie” i wszystko byłoby jasne. Krynicka urzekła kalibrem swojej osobowości nieco...

  • Nie wierzcie w kompromis

    Chciałbym się mylić, ale cała gra wokół TK wydaje mi się jedynie mydleniem oczu. PiS po prostu uznał, że na dziś nie opłaca się narażać na negatywną reakcję Brukseli. Obiecał co chciała Komisja usłyszeć i czeka.

  • Na złość Unii nie warto odmrażać sobie uszu!

    Bardzo daleko odeszliśmy dzisiaj w Polsce od tego, co jest istotą i fundamentem wspólnej Europy. Szkoda, bo Unia Europejska to przede wszystkim wizja Europy bez wojen. Wizja, która miała i wciąż ma(!) zapewnić obywatelom Europy bezpieczeństwo. UE gwarantuje, że pomiędzy państwami-członkami nie tylko nie ma takiego konfliktu interesów, który doprowadziłby do wojny, ale, że w interesie tych państw, także w interesie ekonomicznym, jest utrzymanie pokoju.

  • Nie wplątujmy policji w doraźną grę polityczną

    W Warszawie odbywa się rocznie blisko 900 zgromadzeń publicznych. Jak do tej pory niektóre z manifestacji były brutalne, jak np. zgromadzenie 11 listopada czy przemarsz kibiców rosyjskich podczas Euro 2012. Ale jednak większość przebiega bardzo spokojnie jak liczne przemarsze smoleńskie oraz manifestacje KOD-u. Nawet ostatni przemarsz kibiców Legii Warszawa był w miarę spokojny. Zawdzięczamy to w dużej mierze policji oraz odpowiedzialnym organizatorom.