NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Ten parszywy Sobieniowski

    Zdecydowanie za mało uwagi poświęcono skandalicznej decyzji PiS-u, który nie wpuścił reportera Jakuba Sobieniowskiego na swój wieczór wyborczy. Ta decyzja była bowiem symboliczna – pokazuje, co czekałoby wszystkich tych, którzy ośmielaliby się nie spijać z ust prezesa wszelkich jego złotych myśli, gdyby przez przypadek prezes doszedł do władzy.

  • TVN zrobił ze mnie kobietę z brodą!

    I bardzo się z tego cieszę. Nie tylko dlatego, że termin „kobieta z brodą” zyskał nowe, bardzo pozytywne konotacje z uwagi na zwycięską w konkursie Eurowizji Conchitę Wurst.

  • Pendolino 24

    Rozmawiałem niedawno z pewnym PR-owcem, który wspominał szczęśliwe dni ze swojej kariery. Jednym z dni najbardziej szczęśliwych był przylot do Polski Dreamlinera Boeinga. Razem z Dreamlinerem przyleciały ważne osoby z centrali Boeinga w Stanach Zjednoczonych. Po wylądowaniu w Warszawie, przed uroczystą galą pojechały one do hotelu, żeby odpocząć i się przebrać. Włączyły telewizję a tam Dreamliner 24. Ten jeden samolot całą dobę.

  • Antynarodowy TVN

    Wracałem wczoraj z meczu Legii i co ja widzę tuż obok siedziby TVN? Widzę na wielkim billboardzie plakat reklamujący wielki mecz dziennikarzy TVN z politykami. Data meczu? 1 września.

  • City placement

    Product placement czyli lokowanie produktu w programach telewizyjnych i filmach wkradło się w ubiegłym roku do naszych ulubionych seriali, a co za tym idzie do naszych telewizorów, lodówek i głów. Wiemy, że Kaja Paschalska umie zrobić obiad tylko z torebki „Pomysł na..”. Wiemy, że rodzina Boskich z serialu „Rodzinka.pl” jeździ Dacią, kupuje w Almie, piję soki Tymbark, śpi na meblach Ikei. Wydatki na tego typu reklamę sięgają w Polsce kilkuset milionów złotych. Po tę metodę z ochotą zaczynają sięgać również marki miejsc. Kto na tym zarabia?

  • Kultura i etyka z Panią K. Pawłowicz

    Nie wiem, szczerze, po kilku dniach, jak mam traktować sprawę p. posłanki Sejmu demokratycznego państwa, naukowca, wykładowcy młodzieży, polityka idei, p. prof. Krystyny Pawłowicz. Właściwie przy tych wszystkich sprawach, ja, skromny pisarz internetowy, powinienem zamilknąć i zadumać się nad etyką i jej medialną gracją w telewizji. Jakoś jednak mi nie idzie...

  • Wszystko jest na sprzedaż?

    Tekst powinnam napisać w ramach listu otwartego do władz TVN-u, nie sądzę jednak by ktokolwiek zawracał sobie głowę marnym widzem. Obawiam się, że oglądalność Kuby Wojewódzkiego po wczorajszym wprowadzeniu product placement (inaczej lokowanie produktu) może być zagrożona. Do dnia wczorajszego, byłam przekonana, że takie rzeczy tylko w "Klanie". Dziękuję Ci TVN-ie za to, że wyprowadziłeś mnie z błędu.