NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Parlament Europejski szybciej zdecyduje, co dalej z Polską

    Rada i Komisja Europejska przedstawią w najbliższy wtorek w Strasburgu efekty zaleceń prawnych, do których wykonania zostali zobowiązani prezydent, rząd Beaty Szydło oraz klub parlamentarny PiS. Sprawozdanie będzie wyjątkowo krótkie, ponieważ pisowskie władze zalecenia zwyczajnie zignorowały, a nawet wykazały się arogancją i złośliwością, dodatkowo łamiąc prawo. Po debacie zostanie przegłosowana rezolucja, co dalej z Polską. Władze miały trzy miesiące na realizację II etapu. PE podejmie jednak decyzję na półmetku. Skąd ten pośpiech?

  • Czy Polska ma pomysł na Unię Europejską?

    W ostatnich dniach obserwujmy próbę wzmożonej aktywności polskiego rządu i polityków PiS w sprawie reformowania Unii Europejskiej. Spróbujmy, bez bieżących emocji partyjno-politycznych, podsumować najważniejsze pomysły.

  • Zasady bezpiecznego transferu danych między UE a USA nie zadowolą wszystkich

    Ochrona danych prywatnych budzi niezmiennie ogromne emocje. Widoczne jest w trakcie dyskusji nad porozumieniem między Unią Europejską a USA dotyczącym transferu danych. Proponowane nowe rozwiązanie jest dużo lepsze od poprzedniego, a mimo to rodzi wiele kontrowersji. Mimo to państwa członkowskie poparły w piątek porozumienie UE z USA w sprawie przekazywania danych osobowych Europejczyków za Atlantyk.

  • Unia, czyli my

    Stało się. Wielka Brytania opuści Unię Europejską. W tej sytuacji akurat ulubiona polska praktyka – czyli po pierwsze szukanie winnych, a w drugiej kolejności - szukanie recept na przyszłość – ma duży sens. Tak, jak w przypadku pożaru: musimy poznać jego przyczynę, po to aby skuteczniej zabezpieczyć się na przyszłość. Polacy, bodaj najbardziej dziś prounijne społeczeństwo Europy, odczują skutki Brexitu niestety dotkliwie. Bo to, że zaważy on na naszej gospodarce, nie ulega żadnej wątpliwości. Pytanie tylko, czy skończy się na lekkim kołysaniu, czy (odpukać!) na potężnym trzęsieniu ziemi.

  • Brexit a social media

    Dzień, w którym ogłoszono wyniki referendum, był jednym z najbardziej niezwykłych dni jakich doświadczyłam w moim życiu. W powietrzu czuć było, że tworzy się historia - wszyscy wiedzieliśmy, że konsekwencje tej decyzji będą się za nami ciągnąć przez dekady. Słuchając rozmów w obcym mi języku mogłam wychwycić tylko słowo “Brexit”. W metrze nikt nie dyskutował o niczym innym, wszystkim nam towarzyszyła atmosfera wzburzenia. Nasze życie zostało zakłócone.

  • Unia po Brexicie: do przodu bez oglądania się za siebie

    Unia Europejska znalazła się w największym kryzysie w historii. Do tej pory wyłącznie się rozszerzała. Teraz po raz pierwszy mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jakiś kraj zdecydował się ją opuścić. I to bardzo ważny kraj, pod każdym względem: liczby ludności, potencjału...

  • Czy PiS słyszy "pull up"?

    Jako pierwszy winnych Brexitu wskazał Jarosław Kaczyński. Jak można się było spodziewać głównym sprawcą, wg Prezesa, jest Donald Tusk, który "powinien zniknąć z polityki europejskiej". Słowa o zniknięciu Tuska zabrzmiały, jakby Prezes chciał, żeby Przewodniczący Rady Europejskiej zniknął z powierzchni ziemi. A skoro powiedział Prezes, to powtórzyła Premier, a Minister Spraw Zagranicznych poszedł, jak zwykle, o krok dalej i zażądał także dymisji Szefa Komisji Europejskiej J.C. Junckera!