
Skrupulatnie relacjonowane przez media etapy procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II i przygotowania do kanonizacji najwyraźniej nie znudziły się Polakom. Dziś, w dniu kanonizacji, temat świętości papieża Polaka dominuje w mediach tradycyjnych i społecznościowych. Nie zawsze w hagiograficznym tonie.
Kochasz Jana Pawła – zostaw swojego lajka! – zachęcają twórcy strony na Facebooku "Bijemy rekord polubień na Jana Pawła II". Swoje lajki do dnia kanonizacji zostawiło 156 tysięcy osób. Profil "Kanonizacja Jana Pawła II", reklamujący się jako "najszybsze polskojęzyczne źródło informacji na temat kanonizacji", ma skromne 5 tysięcy "lajków". Oczywiście, nie brakuje w sieci sugestii, że to zwykłe "farmy lajków" - fanpejdże tego typu korzystają na popularności tematu, zbierają polubienia, by potem... zostać odsprzedanymi firmom. Razem z tysiącami lajków, oczywiście.
Kanonizacja to gorący temat również na Twitterze, choć tutaj nie brakuje głosów ostro krytycznych - jak Roberta Biedronia.
JP2: Ukrywał pedofili, chwalił Pinocheta. Zwalczał teologię wyzwolenia, prezerwatywy, prawa kobiet i osób LGBT. Nie płakałem, nie świetuję.
— Robert Biedron (@RobertBiedron) kwiecień 27, 2014
Armand Ryfiński, poseł Twojego Ruchu, też nie należy do entuzjastów Jana Pawła II.
O której godzinie można już przestać się cieszyć z kanonizacji i zacząć cieszyć się czymś innym? Rydzyk obserwuje i notuje kto jak świętuje.
— Armand Ryfiński (@ArmandRyfinski) kwiecień 27, 2014
Kanonizacja i wizyta wielu polityków w Rzymie stała się też przyczynkiem do politycznych docinków.
...delegacja PiS - z partyjnymi parasolami - na pl. św. Piotra. #kanonizacja
— Jacek Tacik (@jacektacik) kwiecień 27, 2014
I tych niepolitycznych:
#Watykan: zmęczeni pielgrzymi przespali moment kanonizacji. pic.twitter.com/rsDiqXP5eV
— Radio ZET NEWS (@RadioZET_NEWS) kwiecień 27, 2014
Nie zabrakło też komentarzy do wyprawy wyznawców teorii o "mordzie smoleńskim", którzy dotarli do Rzymu:
@Grzmocik jest lepiej niż myślisz "@HelvisPriestley: Dotarli do Rzymu pic.twitter.com/NyKgYk49aA"
— Pani Magda (@Magda_Pani) kwiecień 27, 2014
Wielu internautów nie pisze o kanonizacji, lecz "kandyzacji" papieża. "Kandyzowany papież w pakiecie z kremówką", czytamy na profilu na Facebooku "Obraza uczuć religijnych".

