Ks. Dariusz Oko: Jeśli lewica wygra, czeka nas legalizacja pedofilii i przestępcza seks-deprawacja
Ks. Dariusz Oko: Jeśli lewica wygra, czeka nas legalizacja pedofilii i przestępcza seks-deprawacja Fot. Łukasz Cynalewski / AG

Ksiądz Dariusz Oko zdradza, że "wyznawcy lewackich ideologii" grożą mu śmiercią i torturami. Jak twierdzi, gdyby "lewacka ideologia" wygrała, to chrześcijan czekają prześladowania, a pedofilia zostałaby zalegalizowana bez dolnej granicy wieku.

REKLAMA

Ksiądz Oko przedstawia się niemal jako męczennik za wiarę. W swojej książce zdradza, że "wyznawcy lewackich ideologii" grożą mu nie tylko śmiercią, ale też: utratą pracy, mieszkania, zdrowia, procesami sądowymi, więzieniem i torturami. Ale, jak mówi z kolei w wywiadzie dla Onetu, musi umieć żyć ze swoim strachem, by służyć ludziom.

Oczywiście, że się boję, ale staram się mój strach przezwyciężyć, bo dla ratowania ludzi - szczególnie przed życiem w wiecznym absurdzie, przed utratą zbawienia - trzeba być gotowym na wszystko, także na śmierć. Tym bardziej musi być gotowy na to ksiądz. CZYTAJ WIĘCEJ

Ks. Dariusz Oko

Jak wyjaśnia ks. Oko, "wyznawcy lewackich ideologii" nienawidzą go za to, że obala ich "błędy, zakłamania i manipulacje". Podkreśla, że lewacy nienawidzą go tak jak komuniści Sołżenicyna czy ks. Jerzego Popiełuszkę. Duchowny zaznacza przy tym, że modli się za osoby, które go nienawidzą.

Ksiądz nie omieszkuje przy tym wyjaśnić, na czym "lewacka ideologia" - a konkretnie gender - polega. Na pytanie "jak wyglądałby świat pod rządami genderystów", Oko odpowiada:

Wyglądałby jak u Orwella, jak współczesna wersja Rewolucji Październikowej. Możemy to sobie łatwo wyobrazić poprzez ekstrapolację obecnych tendencji. Władza totalitarna nieznosząca żadnego sprzeciwu, niesamowicie gardząca ludźmi. Bo rzeczywiście trzeba wielkiej pogardy dla człowieka, żeby deptać jego wiarę, sumienie, deprawować jego dzieci. Za jedno zdanie krytyki gender czy homoideologii będzie więc wyrzucenie z pracy, dotkliwe kary finansowe albo więzienie. Kolejne prześladowanie chrześcijan, zamienienia budynków kościelnych na muzea genderyzmu albo magazyny. Nieograniczona, przestępcza seks-deprawacja dzieci i młodzieży. Z czasem zapewne legalizacja pedofilii bez określenia dolnej granicy wieku (jak przez lata zabiegali o to genderyści z Partii Zielonych w Niemczech). Bardzo dużo seksu i wszelkiej rozwiązłości, ale bardzo mało małżeństw i bardzo mało dzieci, demograficzna katastrofa, wielkie umieranie. W końcu załamanie kulturowe i koniec naszej cywilizacji. Europa jako dom bezbronnych starców, który bez wystrzału zostaje zajęty przez islamistów. Oni genderyzmowi się nie poddają i dlatego im nie zabraknie żołnierzy, żeby nas podbić. Oni podobnie chętnie przejmą Europę, jak Putin przejął Krym. Tylko czekają na odpowiednią okazję, podobnie jak on czekał.

Ks. Dariusz Oko

Wypowiedź dla Onetu z 04.05.2014

Jednocześnie broni Kościoła jako tego, który ze wspomnianą pedofilią walczy bardzo intensywnie - w przeciwieństwie do genderystów, którzy niewątpliwie doprowadziliby do legalizacji pedofilii.

Żadna instytucja w świecie nie uczyniła tyle, co Kościół, by wyplenić pedofilię ze swoich szeregów. Było już tyle sympozjów, kontroli, wyznania win i regulacji prawnych. Czasami jest to aż przesadne.

Ks. Dariusz Oko

Wypowiedź dla Onetu z 04.05.2014

Źródło: Onet.pl