Jak para projektantów buduje dom ze słomy i gliny. Bez budżetu

https://www.facebook.com/budujemydomwkawkowie
Bez pieniędzy, bez działki, bez drogich materiałów. Tak para designerów postanowiła wybudować ekologiczny, samowystarczalny dom. Przychylnym miejscem okazała się Lawendowa Farma w Kawkowie, która udostępniła kawałek swojego terenu na ten niezwykły eksperyment.


Weronika Siwiec i Stanisław Kamionka prowadzą pierwszy w Polsce projekt, który polega na budowie modelowego, nowocześnie zaprojektowanego domu, wykonanego w tradycyjnej technice - bez cegieł, gipsu i cementu. Jego ściany powstaną ze słomianych kostek, tynk będzie gliniany, a konstrukcja z drewna. Brzmi nieprawdopodobnie?




Projektanci chcą udowodnić, że tradycyjne, ekologiczne techniki i materiały mogą być wykorzystywane w nowoczesnych domach i sprawić, że będą one bardziej niezależne.

- Chcemy udowodnić, że dom może być samowystarczalny, tradycyjne techniki nie zawodzą, są tanie i ogólnodostępne, a najważniejszym składnikiem udanego projektu są pomocni ludzie - dom powstanie dzięki pomocy osób chętnych do zaangażowania się nie tylko na etapie tworzenia projektu, ale również jego budowania. Po zakończeniu budowy opublikujemy całą dokumentację, poradnik oraz film dokładnie opisujący cały proces, tak aby każdy kto zechce, mógł na tej podstawie wybudować własny dom - mówi Weronika Siwiec, która realizuje projekt Budujemy Dom w ramach pracy magisterskiej na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.



Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa rozpocznie się na początku lipca i zakończy już po miesiącu. Miejsce na budowę udostępniła pani Joanna Posoch, która prowadzi największą w Polsce plantację lawendy i już w czerwcu będzie tam inaugurować także Muzeum Żywe, które podobnie jak dom z gliny i słomy, zostało utworzone dzięki finansowaniu społecznościowemu.
Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"