Kandydatka PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego Julia Pitera przekonywała, że Robert Schuman był Niemcem.
Kandydatka PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego Julia Pitera przekonywała, że Robert Schuman był Niemcem. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

W wielu krajach wychodzi się z założenia, że reprezentacja w Parlamencie Europejskim to ważne wsparcie dyplomacji. Oby ludzi Radosława Sikorskiego w Brukseli wspierać nie chciała jednak kandydująca w wyborach do PE Julia Pitera. W sobotę posłanka PO zaliczyła kolejną wizerunkową wpadkę i być może nieźle zraziła do Polski dumnych Francuzów.

REKLAMA
Jak Julia Pitera mogła nadszarpnąć stosunki polsko-francuskie? Społeczeństwo nad Sekwaną jest coraz bardziej multikulturowe i zdywersyfikowane pod wieloma względami, ale większość obywateli Francji łączy niezwykła duma z najznamienitszych córek i synów ojczyzny. Na czele z jednym z ojców Unii Europejskiej, czyli byłym premierem i szefem dyplomacji Francji Robertem Schumanem.
Słysząc to nazwisko zawsze myśleliście, że Schuman był Niemcem? No cóż... nie każdy musi przecież zagłębiać się w historię obcych narodów. Nie każdy, ale politycy z europejskimi aspiracjami powinni jednak znać historię UE i to szczegółowo. Niestety wiedzy, z której obowiązkowo odpytywani są już gimnazjaliści w sobotę zabrakło Julii Piterze.
W programie "Śniadanie w Trójce" posłanka Platformy Obywatelskiej chciała zabłysnąć ważnym apelem do eurosceptycznych przedstawicieli prawicy, którzy zapowiadają, że po zdobyciu mandatów w Parlamencie Europejskim będą próbowali rozsadzić tę instytucję od środka.
- Chciałabym przypomnieć, jaka idea stała u podstaw UE. To był 1950 rok Europejska Wspólnota Węgla i Stali i próba zbudowania czegoś, co zabezpieczyłoby Europę przed takimi dramatami, jak II wojna światowa. Zwłaszcza prawicy przypominam, że zrobiło to dwóch naprawdę super konserwatywnych niemieckich polityków - Schuman i Adenauer - grzmiała Pitera.
Niestety okazało się, że nawet eurosceptycy wiedzą o UE więcej niż euroentuzjastka z Platformy. Szybko jej kompromitujący błąd wytknęli między innymi Jacek Kurski z Solidarnej Polski i Marek Migalski z Polski Razem:
logo

logo