Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rafał Trzaskowski oglądali Wisłę w towarzystwie komandosów GROM
Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rafał Trzaskowski oglądali Wisłę w towarzystwie komandosów GROM Fot. R. Motyl / Hanna Gronkiewicz-Waltz / Facebook.com

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i minister administracji Rafał Trzaskowski wybrali się nad Wisłę, by osobiście sprawdzić, czy „woda nie wdarła się w newralgiczne miejsca”. Prowadzony tuż przed wyborami rekonesans nie byłby kompletny, gdyby politycy PO nie przepłynęli się po rzece. Na szczęście dla nich na Wiśle ćwiczyli akurat komandosi GROM. Żołnierze byli tak mili, że przystali na prośbę Gronkiewicz-Waltz i „podwieźli” panią prezydent i ministra swoim pontonem.

REKLAMA
W środę Hanna Gronkiewicz-Waltz opublikowała na Facebooku galerię zdjęć, które wykonano podczas jej wizyty nad Wisłą. Fotografie pokazują, jak prezydent Warszawy i minister administracji monitorują rzekę, płynąc wojskowym pontonem i korzystając z pomocy latającego nad Wisłą wojskowego helikoptera.
„Gazeta Polska Codziennie” ustaliła, że widoczni na zdjęciach żołnierze są komandosami jednostki GROM.
– To żołnierze GROM-u robili rekonesans na Wiśle. Niestety błędem było, że dowódca nie skonsultował tego z przełożonymi, tylko sam, jako dowódca jednostki, podjął decyzję, żeby tego sprzętu użyć. Niefortunnie się stało, że zostali poproszeni o pomoc – powiedział rzecznik MON płk Jacek Sońta.
logo
Fot. R. Motyl / Hanna Gronkiewicz-Waltz / Facebook.com

Podczas czwartkowej konferencji prasowej dziennikarze poprosili o skomentowanie sprawy ministra obrony Tomasza Siemoniaka. Ten przyznał, że żołnierze GROM faktycznie ugościli na swoim pontonie Gronkiewicz-Waltz i Trzaskowskiego.
Minister zaznaczył, że w środę odbywały się na Wiśle zaplanowane wcześniej ćwiczenia jednostki GROM, które nie miały związku z akcją przeciwpowodziową. Komandosi zostali poproszeni przez Gronkiewicz-Waltz i Trzaskowskiego „o podwiezienie”.
– Urzędnicy ratusza poprosili tutaj o pomoc. Nie widzę w tym niczego zdrożnego, że kawałek podwieziono na łodzi ministra i panią prezydent Warszawy. Żołnierze zawsze są gotowi do pomocy – oznajmił Siemoniak.
logo
Twitter.com
logo
Twitter.com

Wkrótce jednak w internecie ukazały się zdjęcia świadczące o tym, że była to nie tyle "podwózka", co klasyczna "medialna ustawka".
logo
Fot. https://twitter.com/TVN48