
Zbliża się sezon ślubny 2012. W związku z tym w Dziale Kultura i Styl ogłaszamy Weselny Weekend. Dziś i jutro przyjrzymy się trendom dominującym w tym roku, podpowiemy jaka uroczystość będzie z nimi zgodna. A wiodąca tendencja jest właściwie jedna, warunki tego, jak ma wyglądać modny ślub 2012 roku podyktowała brytyjska para – księżna Catherine i książę William.
REKLAMA
Tegoroczne trendy wyznaczyła już rok temu księżna Catherine. Dzięki niej większość Panien Młodych zamarzyła o tradycyjnym ślubie. Projektanci sukien, m.in. Monique Lhuillier, Carolina Herrera, czy Christos wyczuli, że koronka stanie się największym obiektem pożądania. I zaproponowali ją w różnych odsłonach. Z jednej strony dekoracyjną, okalającą całą suknie, z drugiej jako bardzo subtelny dodatek, który pojawia się tylko w niektórych miejscach stroju. Oczywiście najładniejsze są suknie w całości pokryte koronką, jednak nie wszystkie panie mogą sobie na to pozwolić. By nawiązać do topowego trendu ślubnego, warto zaopatrzyć się w koronkowe dodatki. Zaproszenia z koronką, czy koronka jako motyw przewodni ślubu na pewno będą hitem.
Na nowo zinterpretowany został syreni krój. Rozszerzający się dół kreacji wykonano z przezroczystego tiulu i koronki. Nadaje to jej lekkości i romantycznej tajemniczości.
Żegnamy się z dziewiczą bielą. W ślubnych kreacjach pojawiają się najmodniejsze w tym sezonie pastele - odcienie brzoskwini, limonki, a nawet błękitu, jak u Oscara dela Renty. Vera Wang idzie o krok dalej, wprowadza przed ołtarz czerń. Nie tylko na smokingu, czy garniturze Pana Młodego. W tym sezonie króluje jednak róż, twarzowy dla chłodnych karnacji. Ale ten o morelowym odcieniu sprawdzi się również u Pań o innym typie urody.
Na Zachodzie zapanowała też moda na dwie weselne kreacje. Na oficjalną część uroczystości panie wybierają te tradycyjne, obszerne i długie, które w czasie tanecznych szaleństw okazują się być nieznośnie niewygodne. Na imprezę przebierają się więc w lżejsze i krótsze sukienki.
Jeśli nie zdążysz ze ślubem w tym roku, ale już go planujesz, na wybór sukni wcale nie jest za wcześnie. Wiadomo bowiem, że 2013 rok zdominuje moda ślubna inspirowana latami 20.
Suknia to jednak nie wszystko, dodatki potrafią bowiem udoskonalić lub oszpecić nawet tą najpiękniejszą. W tym roku ma być jeszcze widoczniejszy niż w poprzednim trend nakazujący paniom noszenie kolorowych butów do ślubu.
Choć koronkowe bolerka ślubne zdominowały suknie w 2012 roku, wiele panien młodych wciąż decyduje się na tradycyjny gorset odkrywający ramiona. W takim wypadku bez ślubnej biżuterii się nie obejdzie. A skromne naszyjniki są już passe. Nadchodzi era tzw. "statement necklaces", dużych i rzucających się w oczy wisiorków i korali. Rzucających się w oczy podwójnie, bo naszyjnik wcale nie musi być biały. Im bardziej kolorowy, tym lepiej.
Choć koronkowe bolerka ślubne zdominowały suknie w 2012 roku, wiele panien młodych wciąż decyduje się na tradycyjny gorset odkrywający ramiona. W takim wypadku bez ślubnej biżuterii się nie obejdzie. A skromne naszyjniki są już passe. Nadchodzi era tzw. "statement necklaces", dużych i rzucających się w oczy wisiorków i korali. Rzucających się w oczy podwójnie, bo naszyjnik wcale nie musi być biały. Im bardziej kolorowy, tym lepiej.
Kreację już mamy. Czas na planowanie ceremonii. Coraz częściej śluby zawierane są poza murami kościoła i urzędu. Jeśli wolelibyście przenosić uroczystości na plażę, czy łąkę, możecie pójść na kompromis z trendami i urządzić w plenerze tylko wesele. Najważniejsze jest wtedy oświetlenie. Ludzie często zapominają o tym, że słońce w końcu zachodzi. Idealnym wyjściem są w takim przypadku lampiony. W naszym klimacie istnieje jeszcze jedno zagrożenie, pogoda. Nigdy nie wiadomo, czy nie zaskoczy nas deszcz lub grad. Nawet jeśli uroczystość zaplanowaliśmy na sierpień. Warto wtedy zadbać o namiot. Koniecznie biały. Wojskowe sprawdzają się już tylko na obozach kondycyjnych.
Po zarezerwowaniu miejsca, przychodzi kolejne pytanie: jak zaaranżować salę? Wciąż modne są imprezy tematyczne, z przewodnim kolorem, czy motywem. Bardzo popularny jest styl retro. Tu także króluje koronka, rzeźbione ramki, miedziane świeczniki, ręcznie zdobione pudełka na biżuterię. Wciąż nie minęła też moda na eko. Jeśli zdecydujecie się na ten krok, zadbajcie o dodatki z naturalnych materiałów, świece zamiast żarówek, owoce i polne kwiaty, papierowe ozdoby na stołach, menu ze zdrowej żywności.
No właśnie, goście lubią zjeść… Oprócz dań serwowanych czy bufetów, bardzo modne staje się gotowanie „na żywo”, gdzie kucharz na oczach gości wyczarowuje potrawy. Może to być kochany przez Polaków tradycyjny grill, lub nowoczesna stacja z sushi. Najbardziej popularna na polskich weselach bywa jednak wariacja na temat kuchni wiejskiej, z pędzonym w domu bimbrem i smalcem serwowanym do chleba na zakwasie. Ale swojskim stołom rośnie słodka konkurencja. Szalenie modne są małe słodycze zamiast ciast. W podobnej formie, jako szwedzki bufet, w kolorowych opakowaniach, ciasteczka, cukiereczki, owoce w czekoladzie, miodzie i kremach. W przeciwieństwie do tradycyjnych ciast, do końca imprezy wyglądają bardzo estetycznie. Jeśli chodzi o torty, coraz popularniejsze są te piętrowe, wykonane z mnóstwa małych babeczek.
Warto też urozmaicić gościom zabawę. I nie chodzi o konieczne w polskiej tradycji oczepiny. Dwa lata temu balony, w zeszłym roku lampiony. Co będzie dominowało na weselach w tym roku? Zapewne lampiony nie oddadzą tak szybko podium, ale są już oklepane. Może więc zabawna sesja dla gości? Zdjęcia w wyznaczonych, specjalnie przygotowanych miejscach, które będzie wyjątkowym portretem - prezentem do albumu z uroczystości.
Zanim dojdzie do uroczystości, trzeba wszystko zaplanować. Często konieczny jest szybki kontakt z gośćmi. Niezawodny jak zwykle okaże się internet. W roku 2012 będzie to nie tylko dobra, ale także modna praktyka. Strony ślubne to najlepszy sposób komunikowania się, ale także możliwość zapoznania obu rodzin. Dzięki internetowi w tej ważnej chwili towarzyszyć mogą młodym także członkowie dalszej rodziny. Praktyczną i coraz częściej stosowaną opcją jest umieszczenie na stronie listy prezentów, którą goście mogą modyfikować. Wystarczy, że zaznaczą, co chcieliby kupić. Dzięki takiemu rozwiązaniu można skutecznie zabezpieczyć się przed kilkoma identycznymi prezentami.
Znacie już trendy. Zabierajcie się więc za organizację, bo sezon ślubny tuż, tuż. A jeśli wszystko macie już dopięte na ostatni guzik, sprawdźcie, czy udało wam się wstrzelić w obowiązujące tendencje. Nie bardzo? To nieistotne. O gustach się nie dyskutuje. Dla was tego dnia ważniejsze będą inne sprawy, a gościom najbardziej zależy przecież na dobrej zabawie. A na to dobrej recepty już nie ma.